Z lekkim opóźnieniem spowodowanym brakiem czasu przedstawiam Wam trzecią odsłonę serii „Rap za szkłem”.

Jak już wcześniej zapowiadałem, tym razem moim gościem był Joka z legendarnego już Kaliber 44 – Official Fanpage.

Mega pozytywny człowiek, wulkan energii i bardzo przyjazna istota. Pozdrawiam Cię serdecznie Michale i dziękuję za poświęcony czas.

A oto odpowiedzi Joki na towarzyszące serii pytania:

Kamil Wójcik: Gdyby nie rap to co?

Michał „Joka” Marten: Zaskoczyłeś mnie teraz. W ogóle muzyka… Wykonywanie jej na scenie, pisanie tekstów, gdzie dzisiaj z perspektywy 45 latka wiem, że była we mnie. Pierwszych tekstów zagranicznych numerów uczyłem się fonetycznie na pamięć, nie znając języka angielskiego. Dla mnie 3 minutowa forma muzyczna, w której jest muzyka, obraz, tekst i film, zawiera wszystkie emocje których ja potrzebuje. Obraz mi tego nie da, pół godzinny czy półtorej godzinny film również nie. W trzy minuty ja się potrafię rozpłakać, rozbawić, przejąć…

Rap dlatego, że była to subkultura buntu, teraz to nie istnieje, teraz to jest muzyka, podobało mi się to że jestem inny i dlatego rap, ale na pewno musiała to być muzyka.

A oprócz tego zawsze miałem drugą drogę. Lubię podróżować dlatego jestem kierowcą zawodowym. Jeździłem wszelkimi sprzętami, choćby taksówkami, do dzisiaj dorywczo się tym zajmuję. Lubię się w ten sposób przemieszczać i tak dość często zarabiam pieniądze. Oprócz tego mam inne pasje: sport czy fotografia, która została we mnie zaszczepiona przez mojego ojca.

Coś co jest złe, ale chciałbyś to zrobić? 

– Nie unikam zła. Nie to żeby je czynić z premedytacją ale oczywiście, że robię złe rzeczy. Rap jest muzyką złą. Nasze tematy „Zakonu Marii” nie były „dobrymi” tematami i nie powstały dlatego, żeby dostać przysłowiową „łapkę w górę”.

Trzy rzeczy na Twojej „Bucket List”.

– Ogólnie mam to przemyślane… nie uwierzysz. Jestem w wieku, w którym mam dwie rzeczy na które jestem gotowy. Na trzecią chcę mieć po prostu czas, żeby ją wymyśleć.

Pierwsza rzecz jest najbardziej bagatelna, gdyż wymyśliłem sobie samochód sportowy, którym chciałbym wyjechać z salonu. Jest to najnowsza wersja Alfa Romeo Giulietta, jest po prostu cudowna.

Drugie to bycie właścicielem ziemi moich marzeń, na której mogę coś zbudować.

A trzecia rzecz to tak jak mówiłem: mieć czas na jej wymyślenie.

Dziękuję za rozmowę.

Michał „Joka” Marten (ur. 12 maja 1977), znany również jako Ś.P. Brat Joka – polski raper, członek katowickiego zespołu Kaliber 44.. Starszy brat Abradaba. Laureat nagrody polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyka.

W 2011 roku Marten znalazł się na 26. miejscu listy 30 najlepszych polskich raperów według magazynu Machina
Rok później znalazł się na 5. miejscu analogicznej listy opublikowanej przez serwis Porcys.

W szczytowym okresie działalności artystycznej przypadającym na lata 1996-2000, Marten nagrał wraz z formacją Kaliber 44 trzy albumy studyjne. Pierwszy z nich Księga Tajemnicza. Prolog  wydany w 1996 roku przyniósł Joce jak i pozostałym członkom tria znaczną popularność. Za sprawą wydawcy S.P. Records grupa intensywnie koncertowała poprzedzając m.in. projekt  Kazika Staszewskiego  – Kazik na Żywo. Pochodzący z płyty solowy utwór rapera pt. „Moja obawa (bądź a klęknę)” został wykorzystany w latach późniejszych w niezależnym filmie dramatycznym Że życie ma sens (2001). W 1998 roku ukazał się drugi album formacji pt. W 63 minuty dookoła świata znacznie odbiegający stylistycznie od debiutu. Popularnością w kraju cieszył się pochodzący z wydawnictwa utwór „Film” notowany na listach przebojów Polskiego Radia Szczecin i Programu Trzeciego PR.

W 2000 roku ukazał się trzeci album Kaliber 44 zatytułowany 3:44. Popularność pochodzącego z płyty utworu „Konfrontacje”, notowanego na listach Polskiego Radia nie miała jednak przełożenia na sukces komercyjny trzeciego wydawnictwa. Nagrania zadebiutowały na 49. miejscu zestawienia OLiS, z którego wypadły po tygodniu. Wkrótce potem Marten wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził blisko trzy lata. Po powrocie do ojczyzny sporadycznie koncertował wraz z Abradabem. Występy te w mediach były anonsowane jako koncerty zespołu Kaliber 44, jednakże według młodszego brata rapera Abradaba nie stanowiły jednak o jego reaktywacji. Wystąpił także na wydanym w 2005 roku drugim albumie brata – Abradaba pt. Emisja spalin (2005) oraz niemal pięć lat później na albumie Lukatricks pt. Czarne złoto (2010).

W 2012 roku Joka ponownie wystąpił gościnnie na płycie Abradaba zatytułowanej  ExtraVertik. Zwrotki rapera znalazły się w utworze „Moje demony”. Natomiast pod koniec roku ukazał się album katowickiego rapera Miuosha – Prosto przed siebie z utworem „Reprezent” nagrany z udziałem Joki. Rok później raper wziął udział w reaktywacji składu Kaliber 44. Pierwszy występ zespołu odbył się na Open’er Festival, gdzie trio wystąpiło z udziałem instrumentalistów, tzw. „żywym zespołem”. Równolegle działalność wznowił koncertowy skład towarzyszący K44 – Baku Baku Skład.

Autor: Kamil Wójcik
Uodził się w 1984 w Kielcach. Polski fotograf freelancer, samouk o szerokim wachlarzu dziedzin, które uwiecznia na swoich fotografiach. Wśród z nich znajdują się: portrety, fotografia produktowa, pole-dance, nieruchomości, motoryzacyjna i reportażowa. Współpracował między innymi z Abradabem i Joką z Kaliber 44, Gutkiem czy Peją jeśli chodzi o środowisko hip-hop’owe. Pomaga często w projektach firmy Dronteam. Zaufały mu takie firmy jak Wheel Stand Pro, MG Customs, ADBL, Spin-It, DanceArt, Kotpak, Kessi i wiele innych. Twierdzi, że obecnie nie wyobraża sobie życia bez fotografii i cały czas wypatruję nowych wyzwań. Prywatnie jest mężem i ojcem dwóch córeczek. Uwielbia koszykówkę, motoryzację, a szczególnie F1. W przeszłości zajmował się tworzeniem muzyki rap, co zaowocowało wydaniem dwóch płyt. Oficjalna strona na FB oraz Instagramie.