Takich zdjęć mógłbym zrobić w niedzielę tysiąc. Wszędzie jest syf. Tego nie robią menele, bo oni nie jeżdżą samochodami, albo nie fatygują się do lasu całymi kilometrami, żeby wyrzucić butelkę.

To robią schludni, porządni ludzie, którzy mają wysprzątane w mieszkaniach, mają czyste zadbane samochody, kupują nowe meble przed świętami, aby pokazać się rodzinie od najlepszej strony. Taka jest nasza mentalność, ale jak nikt nie widzi…

Od pewnego czasu trwa burza narodowa dotycząca pedofili w Kościele. Przecież jak nikt nie widzi to czym się przejmować? Nie ma problemu i tyle!

Dwie z tych fotografii wykonałem przy tzw. Papieskim Szlaku w Okleśnej, jedna przy szosie do Woźnik. To są dobre miejsca, gdzie można wysprzątać auto, nikt nie widzi.