Francuska filozof i historyk na uniwersytecie Marne-La-Vallée w Paryżu – Chantal Delsol o uchodźctwie: – „Po napływie imigrantów do Europy zagrożona jest nasza tożsamość. Europa upadnie, tak jak upadło Cesarstwo Rzymskie. Kultura wolności zostanie zastąpiona przez kulturę uległości, która cechuje uchodźców z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji, przybywających do Europy szlakiem bałkańskim i przeprawiających się przez Morze Śródziemne. Przybysze ci korzystając z wolności i otwartości Europejczyków, zrobia wszystko, by przeciągać ich na stronę swojej kultury. Tak jak barbarzyńcy w czasach rzymskich chcą oni pozostać sobą, a zarazem zawładnąć tym, co zastali. Europę czeka więc wiek ciemności i regresu kulturowego, szansa na przetrwanie kultury zachodniej – i to raczej w wersji protestanckiej niż katolickiej – leży jedynie na kontynencie amerykańskim…” (w: „Rzeczpospolita” 27.12.2023).
Profesor Chantal Desol powiedziala: „Dobre intencje wobec uchodźców to za mało” i „Nie jesteśmy dobrymi ludźmi, dlatego że chcemy dobrze. Możemy powiedzieć,
że jesteśmy dobrymi ludźmi, gdy nasze działania przyniosą dobre owoce”, – bo : „ jeśli nie jesteśmy w stanie przekuć intencji w działanie, to takie intencje są bezużyteczne”. Przytoczyla telewizyjną wypowiedź pewnego francuskiego biskupa, który powiedział: ”Kiedy widzimy tych ludzi, pukających do naszych drzwi, czy możemy ich nie wpuścić? Przecież właśnie tego chcemy.” Na to odpowiedz pani filozof: „No tak. Tylko czy ten biskup wpuści ich do swojego domu? Zapewni im wyżywienie, będzie się opiekował, kiedy zachorują? Zajmie się milionem osób? Nie, na pewno nie. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy!”
Swoje zdanie na temat rozwiązania problemu uchodzców wyraziła w słowach, które bez wątpliwoóci można było odszukać w postawie polskiego rządu sprzed rewolucji grudniowej ‘23. Brzmią one tak: „ Zamiast wykrzykiwać, że mamy dobre intencje, należy zorganizować coś na kształt Planu Marshalla dla migrantów. – Trzeba jak najszybciej ogłosić, że to jest problem międzynarodowy i stworzyć sprawnie działające mechanizmy kompleksowej pomocy ludziom docierającym do Europy. Trzeba im zapewnić pracę, odzież i dach nad głową, ale w tych działaniach należy myśleć i działać realistycznie. To znaczy ludzi, którzy na przykład zachowują się agresywnie wobec nas, powinno się odsyłać z powrotem”
Ale – kto „nas” słucha? Na pewno nie tak zwany „polski” rząd, który stosuje metody wypróbowane przed 40 laty przez Jaruzelskiego i nie skorumpowana, przesiąknięta kryminalnością Komisja Europejska, Parlament Europejski czy TSUE.
Minister w poprzednim rządzie Profesor Jacek Czaputowicz próbuje wyjaśnić, dlaczego kraje zachodnie nie potrafię = nie chcą przeciwstawić się napływowi uchodźców. Przyczynę tego kroku PE i Rady UE widocznego w ostatnim przyznaniu kompetencji relokacji instytucjom unijnym widzi w istniejącym w państwach Zachodu poczuciu winy – za kolonializm, za eksploatację Afryki, za pierwszą i drugą wojnę światową. Niemcy i Francja przyzwalają na imigrację nie dlatego, że potrzebują pracowników, lecz dlatego, że dążą do rozmycia europejskiej tożsamości.
Ubogacenie kulturowe Paryża… (wg. francuskiego Urzędu ds. Imigracji i Integracji – 6,8 mln Imigrantow),
Imigranci w Niemczech domagają się utworzenia Kalifatu. (Wg, „Frankfurter Allegmeine.Zeitung” – we wrześniu br.w Niemczech zarejestrowano około 13 tys. uchodźców)
Mechanizm relokacji uchdźców wprowadzany pod hasłem solidarności europejskiej ma na celu objęcie tym procesem całej Unii Europejskiej. Polska nie była jednak państwem kolonialnym, nie ponosi też odpowiedzialności za eksploatację Afryki i obie wojny światowe. Była raczej ofiarą niż sprawcą kataklizmów dziejowych. Mimo to będzie ponosić koszty najnowszego „Paktu Imigracyjnego”.
Wielkie za to dzięki Herr Tusk !
Bibliografia:
https://www.polskieradio.pl/8/3869/artykul/1712369,delsol-dobre-intencje-wobec-uchodzcow-to-za-malo
https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ilu-imigrantow-mieszka-we-francji/
Zostaw komentarz