Lewacko-liberalne media brytyjskie w szoku po zamieszkach spowodowanych wybuchem społecznego gniewu po kolejnym śmiertelnym incydencie skojarzonym publicznie z subkulturą imigrancką.

W poniedziałek w Southport koło Liverpoolu. Urodzony w Wielkiej Brytanii, ale mający rwandyjskie korzenie 17-letni Axel Rudakubana zamordował trzy kilkuletnie dziewczynki.

Oczywiście – wkurzony latami ultraliberalnej polityki imigracyjnej tłum został natychmiast okrzyczany „skrajnie prawicowym”, winę zaś za zamieszki próbuje się zaś przypisać Nigelalowi Farage’s, który „sieje resentymenty” i „żeruje na kryzysie”. Lewica nie ma sobie nic do zarzucenia. Śmierć dziewczynej jest jedynie kolejnym przykrym przypadkiem, który został wykorzystany przez „faszystów”.

Władze zmobilizowały wielkie siły policyjne – dochodzi do masowych aresztowań. Protestantów nazywa się „bandytami” i lamentuje nad spowodowanymi szkodami. Państwo rządzone przez lewicę zamierza użyć całej mocy do walki z prawicą. To ona jest – zdaniem liberalno-lewicowych mediów wszystkiemu winna. Za gniew tłumu odpowiedzialne są rozsiewane przez prawicę „fejk-njusy”. Gdyby nie one nikt by oczywiście nie protestował a na pewno nie tak gwałtownie. Ludzie wyciągnęliby żałobne baloniki i grzecznie rozeszli się do domów. A tak…

Czytaj więcej.