Na swoim profilu jeden ze znajomych opublikował, tekst o następującej treści. „Patrząc na tyle absurdów wokół mnie uważam,że Europa powinna się zresetować”.
Ten krótki ale wg mnie trafny tekst, sprowokował mnie do odpowiedzi.
Pełna zgoda. Wygląda na to że sposób doboru elity politycznej w Polsce i innych krajach UE, oraz w KE. Wg mnie widać kompletne odklejenie się elity politycznej od rzeczywistości, oraz skrajny brak kompetenecji, które wymaga nowoczesny świat i gospodarka. To nie jest tylko polska choroba, problemem jest to że ten model zarządzania, jest bardzo trudny do zmiany, jest zakonserwowany, a nawet zabetonowany, bo obsługuje interesy elit politycznych i w pewnej części gospodarczych które mają dobre układy z władzą na różnych poziomach, od lokalnej do KE. Im to pasuje, ale to jest wg mnei zabójcze dla gospodarki rozwoju i polityki.
Obawiam się że UE prędzej upadnie, niż się zmieni. Należy sobie zadać pytanie, czy nie należy się już teraz przygotowywać gospodarczo i politycznie na upadek UE.
Wtedy w nieoczekiwany sposób poparł mój pogląd czytelnik który mieszka za granicą.
Mój komentarz skomentował pan Kristoff Van De Skvar
„Mieszkam w Belgii od dwóch dekad ale mam silne powiązania też z Szwecją i Norwegią . Powiem szczerze że toczy nas jako Europę rak , taki nowotwór który nas jako mieszkańców okleja do okola taśmą niemocy . Kiedyś , jakieś 15 lat temu postawiłem tezę że pojawia się na światowym rynku trzy wygłodniałe lamparty : Chiny , Indie i Brazylia . Pomyliłem się co do Brazylii.
Teraz jesteśmy w sytuacji że jako przestarzały pod względem ekonomicznym i technologicznym klekot staramy się walczyć z Chinami za pomocą ceł czyli UE broni swojego rynku zaporowymi cłami na nowoczesne technologie . Prawda jest taka że po dupie dostaje ja , Ty , Boguś i koszty inny mieszkaniec UE bo kupimy coś znacznie drożej niż powinniśmy . Panowie w Brukseli siedząc na swoich ciepłych posadkach za tysiące euro w skali miesiąca tego nie odczują 🤷🏻♂️ mają darmową komunikację , zwroty za transport , dotacje do mieszkań służbowych itd , więc jak francuskie lobby ich przyciśnie to oni klepną tak jak kiedyś że raki to ryby itd 🤷🏻♂️”
Tak naprawdę to niezwykle ważna sprawa, która może nas dotknąć bardziej niż wojna na Ukrainie. Za chwilę może się okazać, że tak jak postuluje Mario Draghi, aby zwiększyć konkurencyjność UE, trzeba odebrać pieniądze wschodniej europie i przeznaczyć je na unowocześnienie gospodarki UE.
Tak więc za chwilę, okaże się że nie tylko jesteśmy płatnikiem netto do UE, ale to MY z naszych podatków będziemy finansować rozwój tych gałęzi przemysłu które UE uzna za „perspektywiczne”. Znając skuteczność i kompetencje urzędników UE, wzrostu konkurencyjności nie będzie, ale drenaż finansowy takich krajów jak nasz, z pewnością się uda.
Moim zdaniem trzeba przestać wierzyć w to że nasza przyszłość to UE. Że nasza przyszłość to MY SAMI I NASZ KRAJ.
Musimy, przygotowywać państwo i gospodarkę na to, co moim zdaniem nieuniknione, na upadek UE. To raczej nie odbędzie się z dnia na dzień, ale będzie pewnym procesem rozłożonym w czasie. UE będzie znaczyła coraz mniej, prawo unijne będzie lekceważone, kraje będą coraz bardziej otwarcie olewać władze UE. To wg mnie widać już teraz, pierwszym etapem jest de facto wystąpienie ze strefy Schengen np Niemiec, choć nie jest to prawo UE. W wielu krajach pojawiają się głośno wyrażane postulaty, do niestosowania się do prawa UE, nawet wśród polityków którzy są u władzy. Tak więc wg ten proces się już zaczął.
Zostaw komentarz