Przeglądając stary numer czasopisma „Żołnierz Polski” z 25 czerwca 1922 roku natrafiłem na bardzo ciekawą notatkę zatytułowaną – List żołnierski z garnizonu wadowickiego.
Notatka ta a w zasadzie treść tego listu świadczy o patriotyzmie i włączeniu się żołnierzy w życie miasta Wadowic m.in. poprzez uroczyste otwarcie i poświecenie boiska sportowego 12 p.p., które zostało również włączone do działalności na rzecz mieszkańców oraz inne formy jak np. rozrywkę. Takie treści świadczą nie tylko o miłości do Ojczyzny ale i również o patriotyzmie i miłości do Małej Ojczyzny, chęci zrobienia czegoś dobrego dla lokalnej społeczności i radują serca prawdziwych Polaków. Takie przykłady są w sprzeczności w obecnym pojmowaniu patriotyzmu, zakłamywaniu historii i tradycji oraz zacieraniu i wyśmiewaniu naszej chrześcijańskiej kultury. Tak robią obecnie ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z polskością i Ojczyzną.
Warto przytoczyć całą treść tego listu oczywiście zachowując oryginalną pisownię:
„Jak w czasie zagrożenia granic ukochanej Ojczyzny żołnierz nasz był przykładem męstwa i poświecenia, tak i teraz w pokoju świeci przykładem żmudnej i ofiarnej pracy nad doskonaleniem siebie samego i leczeniem ran zadanych wojną. Dowodem tego żywy ruch we wszystkich dziedzinach życia żołnierskiego.
I w naszym garnizonie obok przygotowania bojowego dzięki zrozumieniu przez dowództwo wysokiego zadania żołnierza dana jest żołnierzowi sposobność korzystania ze wszystkiego, co przyczynia się do jego podniesienia tak umysłowo-duchowego jak i zwiększenia jego sprawności fizycznej. Z wiosną odbyło się u nas uroczyste poświecenie i otwarcie boiska sportowego 12 p.p. Poświęcenia dokonał kapelan garnizonu wobec przedstawicieli władz miejscowych i licznie zebranej publiczności z miasta i okolicy, bo uroczystość ta była wielkim krokiem naprzód w rozwoju wychowania fizycznego w ziemi wadowickiej. Boisko, wyposażone we wszystkie nowoczesne urządzenia, oddane zostało do użytku tak klubu sportowego wojskowego, jak i dla innych organizacji, szczególnie młodzieży i stało się miejscem, gdzie się skupia życie sportowe miasta i okolicy. Obok tego szlachetną rozrywkę i naukę daje żołnierzowi i miejscowemu społeczeństwu amatorski teatr żołnierski 12 p.p., który pod wytrawnym kierownictwem mjra Altera i reżysera por. Karmańskiego ku zadowoleniu ogółu spełnia swoje zadanie. Urządza on przedstawienia, koncerty i wieczory humoru we własnym budynku teatralnym obok koszar. Prócz tego liczne wykłady i odczyty urządzane we wszystkich oddziałach pogłębiają uczucia miłości Ojczyzny w nowozaciężnych, którzy przybyli do nas z dalekich kresów.
Takie są początki pokojowej pracy kulturalno-oświatowej, toteż społeczeństwo, widząc że zaginął dawny mur, jaki za czasów zaborców oddzielał wojsko, cieszy się, że ma wśród siebie żołnierza i coraz większą życzliwością go darzy. F.Ż.”
Dla kogoś spoglądającego z zewnątrz, może to były małe działania, ale dla społeczeństwa lokalnego Wadowic były wielkie a przede wszystkim co najważniejsze, były patriotyczne.

Zostaw komentarz