Ciągle słyszymy, gdy coś złego dzieje się np. w prokuraturze, w sądzie, w szpitalu, w mediach, że to zło bierze się stąd, iż dana instytucja jest „upolityczniona”.

Wynikałoby z tego, że uprawianie polityki to jest podejrzana, nieomal przestępcza działalność, a może wręcz to jest działalność przestępcza.
Czyżby twierdzący to uważali, że polityka to po prostu kryminał.

W przeszłości przez jedną kadencję byłem posłem i w czasie mojego posłowania odwiedził sejm papież św. Jan Paweł II. Zapamiętałem słowa Ojca Świętego, gdy mówił czym jest polityka – otóż to jest roztropna troska o dobro wspólne, a tym dobrem jest nasza Rzeczpospolita.

Czy roztropna troska o dobro wspólne może być przestępcza? Jednak nie! Jednak rzecz nie jest w „upolitycznianiu” prokuratury, sądów, mediów, ale w szkodliwych, przestępczych zachowaniach ludzi, którzy dzierżą władzę!

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.