Wiadomości prasowe w szczególności te katolickie obiegła ostatnio ciekawa informacja potwierdzająca twarde stanowisko Kościoła Katolickiego. Otóż w Rzymie w dniu 7 sierpnia 2026 r. odwołano katolicką mszę pogrzebową znanego gitarzysty Bruna Battistiego D’Amario, gdy wyszło na jaw, że był on członkiem masonerii.
Wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej zakazał uroczystości, przypominając o stałym prawie Kościoła. Zmarłym, którego dotyczył pogrzeb był Bruno Battisti D’Amario, włoski muzyk i gitarzysta. Decyzja o odwołaniu mszy świętej pogrzebowej została podjęta tuż przed jej rozpoczęciem z powodu informacji o przynależność zmarłego do struktur masonerii. Tę nagłą decyzję podjęto po konsultacji z władzami diecezjalnymi i wikariuszem papieskim. (https://pch24.pl/wiadomosci/nie-bedzie-katolickiego-pogrzebu-masonow-kard-reina-i-bp-suetta-przypomnieli-nauczanie-kosciola,729523 )
Podobna sytuacja miała miejsce zaledwie kilka dni wcześniej w diecezji Ventimiglia-San Remo. Tam planowano pogrzeb 73-letniego Mario Tarducciego. W tym przypadku też podobnie jak w Rzymie, dopiero po śmierci wyszło na jaw jego członkostwo w loży masońskiej.
Zgodnie z zasadą Kościoła Katolickiego i Prawem Kanoniczym zawartym w kanonie 1184 Kodeksu Prawa Kanonicznego – „osobom jawnie należącym do masonerii odmawia się pogrzebu kościelnego, jeśli przed śmiercią nie dali znaków żalu. Tym samym Władze kościelne przypomniały, że zasady masonerii są sprzeczne z wiarą katolicką, co uniemożliwia odprawienie katolickich obrzędów pogrzebowych”.
Powyższy Kanon stwierdza, że:
Jeżeli osoba przed śmiercią nie dała żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni:
– notoryjni apostaci, heretycy i schizmatycy;
– osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej;
– inni jawni grzesznicy, którym nie można udzielić pogrzebu kościelnego bez publicznego zgorszenia wiernych.
Należy podkreślić, że jak podano oficjalnie to w obu ostatnich przypadkach diecezje zaznaczyły, że rodziny zmarłych najprawdopodobniej nie wiedziały o ich przynależności do lóż masońskich. Ich prośby o katolicki pogrzeb nie były więc próbą prowokacji ani celowego wywołania konfliktu z Kościołem.
Warto przypomnieć, że Stolica Apostolska wielokrotnie potępiała wolnomularstwo. Pierwsze oficjalne potępienie wyszło spod pióra papieża Klemensa XII w 1738 roku, za nim było ich znacznie więcej. Kościół sprzeciwiał się w nich, inter alia – „między innymi”, „gnostyckim fundamentom, sekretnej działalności, indyferentyzmowi religijnemu oraz naturalizmowi masonerii.
Wolnomularze mieli dążyć do usunięcia chrześcijaństwa z życia publicznego, osłabienia wpływów Kościoła i zastąpienia objawionej człowiekowi moralności etyką świecką”. Z tego tytułu katolikom zabroniono przystępowania do lóż masońskich pod sankcją klątwy, najcięższej z kościelnych kar.
(https://pch24.pl/wiadomosci/kosciol-swiety-a-synagoga-szatana-masoneria-w-nauczaniu-i-doswiadczeniu-katolickim,717925 )
Osąd papieży znalazł wyraz w Kodeksie prawa kanonicznego z 1917 roku. Kanon 2335 stanowił, że katolicy wstępujący do sekty masońskiej lub podobnych stowarzyszeń w sporze z Kościołem lub legalnymi władzami cywilnymi zaciągali ipso facto (automatycznie) ekskomunikę, której zniesienie zastrzeżone było dla Stolicy Apostolskiej.
Potępienie powtórzono w deklaracji Kongregacji Nauki Wiary z 26 listopada 1983 roku, sporządzonej przez kard. Ratzingera i zatwierdzonej przez Jana Pawła II.
Deklaracja została opublikowana w przededniu wejścia w życie nowego Kodeksu „Prawa Kanonicznego”.
Deklaracja potwierdziła, że katolicy zapisani do lóż masońskich są w stanie grzechu ciężkiego, ale o ekskomunice nie wspomniała.
Ponadto opublikowany w tym samym roku Kodeks przeformułował dotychczasowe przepisy: „Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem” (kan. 1374).
Zgodnie z definicją – Interdykt to kościelna kara lub dawny rzymski nakaz, który zakazuje odprawiania obrzędów religijnych lub korzystania z praw, czyli też w której człowiek nie traci wiary ani wspólnoty, ale nie może brać udziału w Eucharystii i sakramentach.
We wspomnianych ostatnich dwóch przypadkach chociaż katolicki pogrzeb nie był możliwy to jednak była możliwa modlitwa za zmarłego z udziałem księdza. Możliwe jest także odprawianie Mszy Świętych w intencji jego duszy.
Zdjęcie przedstawia zestaw masońskich insygniów galowych (regaliów) o charakterze prowincjonalnym (angielskiego typu, z widocznym napisem „CHESHIRE” na emblemacie fartucha), używanych w wolnomularstwie.
Zostaw komentarz