Skandaliczna poprawność polityczna dyrektor Szkoły Podstawowej nr 65 w Gdańsku Anny Marchlewskiej. Po uroczystościach pogrzebowych Henryka Ernesta, Żołnierza Eyklętego, zamordowanego przez komunistów w 1946 r., nauczycielka obecna na pogrzebie Jolanta Kwiatkowska Rajchel, przekazała dyrektorce pełną informację biograficzną w przygotowanym do umieszczenia na profilu szkoły na FB pościel. Najwyraźniej pani dyrektor uznała że pisanie dzisiaj o Żołnierzach Wyklętych i o zbrodniach komunistycznych jest niepoprawne politycznie, więc nie umieściła postu nauczycielki Jolanty Kwiatkowskiej, ale sama napisała, że Henryk Ernest zginął w 1943 roku – choć jak zaznaczam dostała pełną informację, że został zamordowany wyrokiem sądu komunistycznego w październiku 1946. Po interwencji IPN zmieniła datę na 1946 rok, ale dalej uparcie wpisała że zginął. Jak zginął, gdzie zginął, co mu się stało to pozostaje dla społeczności szkoły tajemnicą. Postawa dyrektor szokuje, ale mnie nie dziwi, ponieważ zaraz po objęciu stanowiska dyrektora, zlikwidowała piękną wystawę przygotowaną przez swoją poprzedniczkę, wspomnianą wyżej dyrektor Jolantę Kwiatkowską, pod tytułem „Bohater Wyklęty”. Wystawa miała formę muralu wewnątrz budynku szkoły. Tylko dzięki determinacji Rady Rodziców oraz Jolanty Kwiatkowskiej, po ciężkiej walce rodzice na własny koszt odtworzyli wystawę. Ta sytuacja skłoniła mnie do dalszych przemyśleń. Otóż po objęciu stanowiska przez nową dyrektor czyli panią Annę Marchlewską, przeniesiono święto patrona szkoły Alfa Liczmańskiego z dnia jego śmierci, na dzień jego urodzin. Wydawało się że to zwykła głupota nowej dyrektorki, a teraz wydaje mi się, że to poprawność polityczna- żeby nie mówić o zbrodniach Niemców na Polakach. SP 65 ma piękną tradycję patriotyczną. Kiedy dyrektorką była Jolanta Kwiatkowska stałymi gośćmi byli tam weterani Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Młodzież była pięknie wychowywana w duchu patriotycznym. Odbywały się tam wspaniałe uroczystości, a szkoła świeciła przykładem. Dzisiaj pod rządami dyrektor Marchlewskiej dla mnie jest przykładem całkowitego rozkładu państwa polskiego, hakatyzmu, bolszewickiej cenzury i echem zakłamanej komunistycznej propagandy rodem z PRL-u. Poniżej pierwszy wpis ze strony SP 65. Proszę wejdźcie państwo na stronę szkoły i sprawdźcie sami. To prawda nie skomentujecie tego bo dyrektorka zablokowała możliwość komentarzy, chyba zdają sobie sprawę z tego, że będą one delikatnie mówiąc krytyczne.

Autor: Anna Kołakowska