Cokolwiek dzisiaj nie powiemy o Tymochowiczu jedno jest pewne – na teraz jest to jedyny człowiek, który zdecydował się opowiedzieć o kuchni manipulatorów.
Manipulacja to nie tylko dawny „dziennik telewizyjny” obecny pod różnymi nazwami we współczesnych mediach. To także, a biorąc skalę nieporównywalnie większą od tradycyjnych środków przekazu, internet. W tym różnego rodzaju portale.
Tam właśnie trwa „praca organiczna”, która ma pozwolić wykuć nowe społeczeństwo, zdecydowanych wyborców, wyznawców, konsumentów (niepotrzebne skreślić).
A wszystko to odbywa się za pomocą perfidnych meandrycznych gierek mających na celu zawładnięcie naszą wolą w stopniu pożądanym przez ośrodek manipulujący.
Ośrodek, bowiem widoczna atomizacja społeczeństwa, rozmaitość wszelkich grup i grupek, wreszcie całkiem spora liczba „wolnych elektronów” wymaga manipulacji na wielu poziomach.
Budowana więc jest sieć, która nie dość, że służy wzajemnemu uwiarygodnianiu się, to także przejmuje jednostki poddane manipulacji, jak nazywa to Tymochowicz, a kiedyś nazywano po prostu praniem mózgu.
Celem manipulatora jest by dany podmiot idee przekazywane przez niego uznał za swoje własne.
Książkę warto polecić wszystkim tym, którzy ze zdziwieniem w oczach obserwują kolejne odsłony tej samej propagandy (tak mówili nasi ojcowie), czyli powielania tych samych schematów.
Manipulant jednak zakłada (najczęściej słusznie), że jego interlokutor uzna, że przecież temat jest wyjaśniony i co najwyżej będzie uważać manipulanta za idiotę.
Tak jednak nie jest, bo manipulant zakłada obecność nowych obserwatorów, nie znających zaszłości. Tym samym powielanie takich samych argumentów ma sens, gdyż trafia do osób postronnych, a oni przede wszystkim są odbiorcami manipulacji.
Na wielu portalach i w mediach społecznościowych roi się od userów, którzy 24/7 powielają w zasadzie takie same treści.
Bo przecież co chwilę jest inny obserwator. Zatem co chwilę można kogoś „ustrzelić”.
.
Książka Piotra Tymochowicza dlatego jest tak bardzo ważna, gdyż po jej przeczytaniu nic już nie będzie takie samo, jak wcześniej.
Ograne, a jednak skuteczne grepsy poznane wcześniej nie dadzą się zwieść nikomu.
Musimy po prostu pamiętać, że gros manipulowania odbywa się teraz na naszym poziomie. Tu jest manipulacja, której musimy się sprzeciwiać.
Ale aby ją zauważyć musimy poznać mechanizmy.
A one są wymierzone w nas.
.
Zostaw komentarz