Podróżując wielokrotnie do Indii, zwiedzałem wspaniałe zabytki, miejsca kultów religijnych, piękne świątynie, muzea jak również spędzałem wiele czasu w Aśramach na medytacji i udziale w różnych uroczystościach czy to religijnych czy też festiwalach. Podróżowałem od będącego u podnuża Himalajów miasta Leh w Ladakhu i Śrinagar w Kaszmirze do Kaniakumari na najdalszym południowym cyplu Subkontynentu Indyjskiego. W Indiach zacząłem rozumieć sens życia i śmierci. Brałem udział w wielu starożytnych uroczystościach. Jednak niezapomnianym dla mnie świętem było będące raz w roku Święto Mahaśiwarati. Spędzałem je z moimi przyjaciółmi z różnych zakątków świata w tym z Polski, w Aśramie Sri Sathya Sai Baby w Puttaparthi, 130 km na północ od Bangalore na południu Indii w Stanie Andhra Pradesh. Wartym podkreślenia jest fakt, że Aśhram jest prowadzony przez Sri Sathya Sai Central Trust, która to organizacja została wpisana na listę stowarzyszeń wyższej użyteczności ONZ.
Święto to w Aśramie zaczynało się z reguły o godz.17,00 i trwało do 6,00 rano dnia następnego. Ostatni raz z żoną uczestniczyliśmy w nim 21 lutego 2020 roku. Przez całą noc wierni śpiewali „badżany” czyli pieśni religijne, wielu ludzi całą noc medytowało. Każdy chciał skorzystać z pozytywnej energii kosmicznej która obficie tej nocy spływała na ziemię. Wydarzenie kończyło się „prasadem” czyli poczęstunkiem, który był podawany wszystkim uczestnikom (czasem wielu tysiącom ludzi). Na wielkich liściach podawano dwa rodzaje ryżu, jeden słodki z owocami i drugi ostrzejszy z różnymi przyprawami. Muszę przyznać, że bardzo smaczne. Wracając jednak do tego, czym w zasadzie jest to święto dla Hindusów i kiedy jest obchodzone.
Tradycja tego święta liczy sobie wiele tysięcy lat.
Otóż, Mahaśiwaratri, inaczej „Wielka noc Śiwy”– jest świętem hinduskim, przypadającym czternastego dnia księżycowego miesiąca phalgun czyli przełomu lutego i marca. Dla wyznawców Śiwy jest to najważniejsze święto w roku. Dlaczego ta noc jest tak ważna i jak możemy z niej skorzystać. W kulturze indyjskiej w ciągu roku było 365 festiwali. Innymi słowy, hindusi potrzebowali tylko wymówki, aby świętować każdy dzień w roku. Te 365 festiwali przypisano z różnych powodów i dla różnych celów życia. Mieli świętować różne wydarzenia historyczne, zwycięstwa lub pewne sytuacje życiowe, takie jak siew, sadzenie i zbiory. Dla każdej sytuacji był festiwal. Ale święto Mahashivratri ma inne znaczenie.
Otóż czternasty dzień każdego miesiąca księżycowego lub dzień przed nowiu jest znany w tamtejszej kulturze jako Shivratri. Spośród wszystkich dwunastu Shivratris, które występują w roku kalendarzowym, Mahashivratri, jest tym, które występuje zazwyczaj w lutym-marcu i ma najbardziej duchowe znaczenie. Tej nocy północna półkula planety jest ustawiona w taki sposób, że następuje naturalny wzrost energii u człowieka. To dzień, w którym natura popycha człowieka do duchowego szczytu. Aby to wykorzystać, w tej tradycji ustanowiony został specjalny festiwal, który jest nocny. Aby pozwolić temu naturalnemu przypływowi energii znaleźć drogę, jednym z fundamentów tego nocnego festiwalu jest upewnienie się, że przez całą noc nie zasypiasz, jesteś przeważnie w pozycji siedzącej lub lotosu i masz wyprostowany kręgosłup.
Mahashivratri ma bardzo duże znaczenie dla ludzi znajdujących się na ścieżce duchowej. Ma to również duże znaczenie dla osób znajdujących się w trudnych sytuacjach rodzinnych, a także dla ludzi ambitnych na tym świecie. Ludzie żyjący w związkach małżeńskich obchodzą Mahaśiwratri jako rocznicę ślubu Śiwy. Osoby o światowych ambicjach widzą ten dzień jako dzień, w którym Shiva podbił wszystkich swoich wrogów. Ale dla ascetów jest to dzień, w którym stał się jednym z Górą Kailash. Stał się jak góra – absolutnie nieruchomy. W tradycji jogicznej Śiwa nie jest czczony jako Bóg, lecz uważany jest za Adi Guru, pierwszego Guru, od którego wywodzi się nauka jogi. Po wielu tysiącleciach medytacji pewnego dnia stał się całkowicie nieruchomy. Ten dzień to Mahashivratri. Cały ruch w nim zatrzymał się i stał się całkowicie nieruchomy, więc asceci widzą Mahaśiwratri jak noc bezruchu. Poza legendami, dlaczego ten dzień i noc są tak ważne w tradycjach jogicznych, wynika z możliwości, jakie stwarza on poszukiwaczowi duchowemu. Współczesna nauka przeszła przez wiele faz i osiągnęła punkt, w którym mają dziś udowodnić, że wszystko, co znacie jako życie, wszystko, co znacie jako materię i istnienie, wszystko, co znacie jako kosmos i galaktyki, jest po prostu jedną energią, która objawia się na miliony sposobów. Ten fakt naukowy jest empiryczną rzeczywistością u każdego jogina. Słowo „jogin” oznacza tego, który uświadomił sobie jedność istnienia. Kiedy mówię „joga”, nie mam na myśli żadnej konkretnej praktyki lub systemu. Tęsknota za poznaniem bezgranicznego, wszelka tęsknota za poznaniem jedności w egzystencji to joga. Noc Mahashivratri daje człowiekowi okazję do przeżycia tego. Shivratri, to najciemniejszy dzień miesiąca. Świętowanie Shivratri w cyklu miesięcznym, a szczególny dzień, Mahashivratri, prawie wydaje się świętowaniem ciemności. Każdy logiczny umysł byłby odporny na ciemność i naturalnie wybrałby światło. Ale słowo „Shiva” dosłownie oznacza „to, czego nie ma”. „To, co jest”, to istnienie i stworzenie. „To, czego nie ma”, to Shiva. „To, czego nie ma” oznacza, że jeśli otworzysz oczy i rozejrzysz się, jeśli twoja wizja dotyczy małych rzeczy, zobaczysz dużo stworzenia. Jeśli twoja wizja naprawdę szuka wielkich rzeczy, zobaczysz, że największą obecnością w egzystencji jest ogromna pustka. Kilka miejsc, które nazywamy galaktykami, jest ogólnie bardzo zauważanych, ale ogromna pustka, która je utrzymuje, nie jest zauważana przez wszystkich. Ta ogroma, ta nieograniczona pustka, jest określana jako Shiva. Współczesna nauka dowodzi również, że wszystko pochodzi z niczego i wraca do niczego. W tym kontekście Śiwa, ogromna pustka lub nicość, jest określany jako wielki pan lub Mahadeva. Każda religia, każda kultura na tej planecie zawsze mówiła o wszechobecnej, wszechprzenikającej naturze boskości. Jeśli spojrzymy na to, jedyną rzeczą, która może być naprawdę wszechprzenikająca, jedyną rzeczą, która może być wszędzie, jest ciemność, nicość lub pustka. Ogólnie rzecz biorąc, kiedy ludzie szukają dobrobytu, mówimy o boskości jako o świetle. Kiedy ludzie nie szukają już dobrego samopoczucia, kiedy patrzą poza swoje życie w kategoriach rozpuszczenia, jeśli przedmiotem ich kultu i sadhany jest rozpad, wówczas zawsze nazywamy boskość ciemnością. Jakie jest znaczenie Shivaratri. Światło jest krótkim wydarzeniem w twoim umyśle. Światło nie jest wieczne, zawsze jest ograniczona możliwość, ponieważ dzieje się i kończy. Największym źródłem światła, jakie znamy na tej planecie, jest słońce. Nawet światło słoneczne, możesz zatrzymać dłonią i pozostawić za sobą cień ciemności. Ale wszędzie panuje ciemność. Niedojrzałe umysły na świecie zawsze opisywały ciemność jako diabła. Ale kiedy opisujesz boskość jako wszechprzenikającą, oczywiście odnosisz się do boskości jako ciemności, ponieważ tylko ciemność przenika wszystko. To jest wszędzie. Nie potrzebuje żadnego wsparcia. Światło zawsze pochodzi ze źródła, które się wypala. Ma początek i koniec. Zawsze pochodzi z ograniczonego źródła. Ciemność nie ma źródła. Jest źródłem samego w sobie. Wszędzie jest wszechprzenikająca, wszechobecna. Kiedy mówimy Shiva, jest to ogromna pustka istnienia. To właśnie na tej ogromnej pustce wydarzyło się całe stworzenie. Jest to okrążenie pustki, które nazywamy Śiwą. W kulturze indyjskiej we wszystkich starożytnych modlitwach nie chodziło o ratowanie siebie, ochronę siebie lub poprawę życia. Wszystkie starożytne modlitwy zawsze brzmiały: „O, Panie, zniszcz mnie, abym mógł stać się taki jak ty”. Kiedy więc mówimy Śiwratri, która jest najciemniejszą nocą miesiąca, jest to okazja, aby pozbyć się ich ograniczeń, doświadczyć nieograniczonego źródła stworzenia, które jest nasieniem każdego człowieka. Mahaśiwratri jest nocą przebudzenia. Mahaśiwratri jest okazją i możliwością doprowadzenia się do doświadczenia ogromnej pustki w każdym człowieku, która jest źródłem wszelkiego stworzenia. Z jednej strony Shiva jest znany jako niszczyciel. Z drugiej strony jest znany jako najbardziej współczujący. Jest również znany jako największy z dawców. Jogiczna wiedza obfituje w wiele opowieści o współczuciu Śiwy. Sposoby wyrażania jego współczucia były jednocześnie niesamowite i zadziwiające. Następną taką nocą będzie czwartek, 11 marca 2021. Już można się do tego przygotowywać, zostało tylko 4 miesiące czasu. Będzie to dzień szczególny w życiu tych wszystkich, którzy zajmują się jogą oraz medytacją. Niech ta noc będzie dla wszystkich nocą przebudzenia.

Foto: Valentina Kotowiecka – „Śiwa w Rishikesh”
- https://isha.sadhguru.org/mahashivratri/significance-of-mahashivratri/?fbclid=IwAR2yFUkc8nuQeDzNphUMKO6TbaciDnOZPvzb10KgmZFNyEgT_MsC0OvRnsU
- https://isha.sadhguru.org/mahashivratri/live-webstream/
- https://en.wikipedia.org/wiki/Maha_Shivaratri
- https://www.google.com/search?sxsrf=ALeKk03IbsRYVpWTcMGQ2L7–XVGatE5Lw:1604420443230&source=univ&tbm=isch&q=sri+sathya+sai+baba+ashram&sa=X&ved=2ahUKEwiH59r04-bsAhWr_CoKHSq6DVAQjJkEegQICxAB&biw=1517&bih=694
Zostaw komentarz