Często czytam, słucham i oglądam materiały o ludzkich tragediach. Zwykle relacje są pełne emocji i rozrywających serce scen. Mam na myśli również reportaże, filmy dokumentalne dotyczące osób zaginionych lub tych, którzy już odeszli na „tamtą” stronę. Historie są różne, tło zdarzeń i motywy lub ich brak zawsze jest indywidualny.
Osieroceni rodzice, dzieci, dziadkowie, partnerzy, kuzyni lub przyjaciele nie mogąc pogodzić się z niepewnością poszukiwań lub jak pisałem ze śmiercią bliskiej sercu osobie szukają wsparcia. Wiele lat interesuję się tematyką z pogranicza kryminalno – obyczajowego. Znam instytucje i organizacje zajmujące się podobnymi sprawami. Szczególnie doceniam pasję i zaangażowanie osób skupionych wokół Marka Szwedowskiego i Stowarzyszenia. Jasnowidz, specjalista od komunikacji EVP i medium obecnie mieszka i wraz z zespołem prowadzi Stowarzyszenie w Warszawie. Marek Szwedowski jest Po pierwsze – Człowiekiem a po drugie dobrym Człowiekiem. Hasło, które pozytywnie mnie zawsze nastraja podczas covidowego strachu to „zamiast ręki podaj drugiemu człowiekowi serce”. Jest to dewiza Pana Marka, prezesa Stowarzyszenia „Przystań Nadzieja”.

logo stowarzyszenia Przystań Nadzieja : https://www.przystannadzieja.org

Grupa osób działając w Stowarzyszeniu poświęca się często bez reszty i wspomaga swoją pracą swojego „szefa”. Jest to szczególna specyfika działalności Marka Szwedowskiego i zespołu. Przy pierwszym kontakcie pomoc potrzebującym osobą wykonywana jest pro-bono. Nie często spotyka się sytuację gdy osoby związane z „branżą” poszukiwawczą zaginionych osób oddają swoje umiejętności, czas i pracę w systemie „non-profit”. Jednak pomoc bliźniemu jest w Stowarzyszeniu na szczególnym miejscu.
Marek Szwedowski odkrył w sobie zdolności pomagania ludziom jako nastolatek. Przeżył wtedy śmierć kliniczną, która ujawniła niezwykłą i wyjątkową zdolność do „przenikania” światów i komunikacji pomiędzy światem cielesnym i odcieleśnionym.
Słowa mogą brzmieć jak film fantasy jednak Marek Szwedowski jest wierzącym człowiekiem i zwykle sceptycznie nastawieni odbiorcy po przemyśleniu przypadków, bądź decydując się na empiryczne sprawdzenie uwiarygadniają jego dar. Marek Szwedowski wierzy w Boga i często podkreśla sens wiary i wpływ na jego duchowość.

Marek Szwedowski podczas poszukiwań w Rewalu, maj 2020, Stowarzyszenie „Przystań Nadzieja”. Kolejny etap poszukiwań Andrzeja Ziemniaka i Łukasza Sasa w Rewalu foto: Sebastian Wołosz „Głos Szczeciński”

Stowarzyszenie skupia się głównie na działaniu i wsparciu wszelkimi sposobami rodzin potrzebujących pomocy.
Pozwolę sobie zacytować fragment ze strony Stowarzyszenia Przystań Nadzieja:
„Celem stowarzyszenia jest: – wspieranie i pomoc rodzinom po stracie najbliższych w szczególności w wyniku choroby, wypadku lub w innych nieszczęśliwych zdarzeniach,- niesienie pomocy ludziom dotkniętym problemem zaginięcia, w szczególności osobom zaginionym, ich rodzinom i bliskim oraz osobom zagrożonym zaginięciem, – upowszechnianie wiedzy historycznej i kulturalnej.”

https://www.przystannadzieja.org

Pracę Marka Szwedowskiego można nazwać oddawaniem siebie i wcielaniem w życie dobra poprzez czyn. Filantropia emocjonalna i pasja niestety też wymagają wspomożenia finansowego – dlatego istnieje mechanizm „datkowy” i akcja „1%”, które umożliwiają zbieranie funduszy na cele realizowane przez Marka Szwedowskiego i osoby skupione wokół niego w Stowarzyszeniu.
Działalność Stowarzyszenia to nie czarna magia, nie sekta, nie zło ani żadne hochsztaplerskie konszachty. Jest to czysta forma reakcji na odzew społeczny. Odpowiedź na wołanie o pomoc.
Często rodziny, osoby pozostawione są przez system same sobie… często służby nie mają już tropów i wtedy zwracają się do Pana Marka i Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie zapoczątkowało świetną inicjatywę i promuje ją wśród swoich odbiorców i członków. Jest to akcja polegająca na podarowaniu przez siebie godziny – Godziny swojego czasu by pomóc. Poprzez swoje umiejętności lub zwyczajną pomoc dla sąsiada, znajomego, nieznajomego – jednym słowem Bliźniego.
Wiadomo, że ta szczególna idea niesie za sobą niesamowicie ważne przesłanie – by oddając czas obie strony zdawały sobie sprawę, że jest to piękna inwestycja ale nigdy się już nie zwróci darczyńcy. Ale zawsze obdarowany w sposób, który jest w zasięgu, może podać dalej „swoją” godzinę dobrego uczynku następnej potrzebującej osobie. Istne perpetuum mobile dobra i dobroczynności. Kruszenie obojętności i krzewienie empatii to z moich obserwacji jedne z cech charakterystycznych Stowarzyszenia.

Marek Szwedowski foto: https://marekszwedowski.pl/

Stowarzyszenie posiada doświadczenie w pomocy rodzinom zaginionym i choć często zmaga się z biurokratyczną machiną stara się rzetelnie wypełniać cele pomocy. Pomoc w odnalezieniu Andrzeja Ziemniaka, Łukasza Sasa stał się głośny i dzięki temu znajdują się kolejni świadkowie wydarzeń dziejących się w Rewalu. Światło dzienne ujrzało wiele zapomnianych spraw. Stowarzyszenie nie zajmuje się wyłącznie „fejmowymi” czy modnymi sprawami – pomaga wszystkim potrzebującym  zgłaszającym się osobom. Pomoc w poszukiwaniach i odkrywaniu tajemnic pochowanych żołnierzy wyklętych (Henryk Flame „Bartek”), poszukiwania zaginionego przed laty Mateusza Domaradzkiego, ciekawy proces poszukiwań i sam warsztat działań można zobaczyć na kanale youtube Marka Szwedowskiego i stronie Stowarzyszenia Przystań Nadzieja.

źródła:

Strona Stowarzyszenia: https://www.przystannadzieja.org/ 

i Marka Szwedowskiego  https://marekszwedowski.pl/

Marek Szwedowski foto: https://marekszwedowski.pl/