W Dzień Europy warto się zastanowić, czy Unia Europejska idzie w kierunku, jaki wymarzyli sobie Ojcowie Założyciele. Oni chcieli Europy rozwoju i partnerstwa równych sobie krajów. Tymczasem dziś Europa pogrąża się w zastoju i dyktacie najsilniejszych.
Unia Europejska staje się coraz mniej konkurencyjna, a pomysły brukselskich urzędników, na czele z Zielonym Ładem, niszczą przemysł krajów członkowskich – w tym i nasz.
Media donoszą o nowej fali grupowych zwolenień. Kolejne firmy poinformowały o zamiarze zwolnienia niemal 400 pracowników. Likwidowane są całe zakłady, np. Pomorska Fabryka Mebli oraz chełmżyński Bioetanol.
Powodem problemów przedsiębiorstw nie są, jak twierdzą niektórzy, „wysokie koszty pracy”. Zakłady produkcyjne są dobijane przez rosnące koszty energii – a ceny energii są obecnie w znacznym stopniu zależne od efektów brukselskich regulacji.
O tym, co znaczą wysokie koszty energii przekonają się wkrótce wszyscy Polacy, gdy otrzymają nowe, znacznie wyższe, rachunki za prąd i gaz. To też efekt Zielonego Ładu.
Niszczenie polskiej i europejskiej gospodarki można jeszcze powstrzymać. Wymaga to jednak zmiany władzy w Brukseli. Dlatego nadchodzące wybory do Parlamentu Europejskiego są najważniejsze w historii.
Fot. Beata Szydło / Facebook
Autor: Beata Szydło
Polska polityk, etnograf i samorządowiec, w latach 2015–2017 prezes Rady Ministrów, obecnie europoseł do Parlamentu Europejskiego z listy PiS.
Zostaw komentarz