Jestem bardzo ciekaw jak tę perspektywę programową zaplecza opozycji ocenia Pan Kołodziejczak? I jak na to patrzą polscy rolnicy i przedsiębiorcy.

Gdyby głupota miała skrzydła, to by fruwała, ale to nie przeszkadza politykom KO zapraszać tego typu osoby, które głoszą treści sprzeczne z polską racją stanu, a tą racją jest wspieranie polskiego sektora rolno-spożywczego.
Poza tym, niech ktoś tej Pani powie, że w mięsie zawarta jest niezbędna do funkcjonowania witamina b12. Mięso jest zdrowe, a polskie produkty produkowane przez naszych rolników są cenione w świecie. Czego najwyraźniej ta Pani nie wie i utwierdzam się w przekonaniu, że tego typu głos może zyska sympatię w aglomeracjach, ale z całą pewnością zostanie negatywnie oceniony w mniej ośrodkach, a zwłaszcza na wsi.
Zostaw komentarz