W kraju nad Wisłą istnieje szczególny gatunek ekspertów. Rozpoznać ich łatwo: kiedy słyszą słowo „0%”, reagują jak kot na ogórka. Podskok, syczenie i natychmiastowe wezwanie autorytetu z Brukseli.

Otóż pojawiła się herezja. Ktoś ośmielił się powiedzieć, że zamiast brać pieniądze w euro na 3–4% i przez cztery dekady płacić odsetki z nabożnością godną średniowiecznych dziesięcin, można by spróbować… finansować się we własnej walucie. W złotówkach. W Polsce. Z pomocą własnego banku centralnego.

Brzmi groźnie. Prawie jak samodzielne myślenie.

I wtedy zaczyna się spektakl. Eksperci wyskakują zza wykresów, z raportów i paneli dyskusyjnych jak straż pożarna w serialu medycznym. „Tak nie można!” – mówią z miną człowieka, który właśnie zobaczył kogoś krojącego kotleta bez konsultacji z Komisją Europejską.

Bo przecież jest porządek rzeczy. Najpierw bierze się kredyt w obcej walucie. Potem płaci się odsetki. Potem tłumaczy się obywatelom, że „tak działa nowoczesna gospodarka”. A na końcu wszyscy są bardzo dumni z odpowiedzialności fiskalnej.

A tu nagle ktoś proponuje skróty. Żadnego ryzyka kursowego. Żadnych wieloletnich odsetek. Pieniądz w złotówce, dla polskich projektów.

Skandal.

Bo jeśli raz dopuścimy taką myśl, to gdzie to się zatrzyma? Może jeszcze ktoś zaproponuje, żeby państwo wykorzystywało własne instrumenty finansowe. Albo – o zgrozo – żeby kalkulator czasem działał przed ideologią.

Dlatego reakcja jest natychmiastowa. Padają poważne słowa: „nieodpowiedzialne”, „nierealne”, „niezgodne z duchem integracji”. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jeden drobiazg: rachunek.

Ten rachunek, który pokazuje, że przez 40 lat można zapłacić setki milionów odsetek za przywilej pożyczenia własnych pieniędzy w obcej walucie.

Ale rachunki bywają niebezpieczne. Zwłaszcza gdy ktoś zaczyna je czytać bez odpowiedniego hełmu ochronnego.

Bo jak wiadomo – w pewnych kręgach hełm jest obowiązkowy. Najlepiej niemiecki. I najlepiej trochę za ciasny. Wtedy mniej boli, kiedy ktoś przypadkiem pomyśli samodzielnie.

Rafał Szrama 🇵🇱