Szymon poczuł się urażony że nikt nie zaprosił go do grona ludzi decydujących o dalszej strategii działań na Białoruskiej granicy. Ani BBN ani Prezydent.
Zaproponował pomoc grupy swoich „ekspertów” od bezpieczeństwa i gratulował polskimi żołnierzom i straży granicznej.
Hmm… Dwa tygodnie temu wylewał krokodyle łzy nad losem biednych migrantów.
Może ktoś powinien wytłumaczyć mu znaczenie słowa „amnezja”?
Co do „ekspertów” – czy doradzali mu dwa tygodnie temu aby wpuszczać i „ratować” migrantów? Bo jeśli tak to nie ma co z nimi konsultować czegokolwiek, a jeśli nie – to Szymon jest niebezpieczny ponieważ nie słucha ekspertów w kluczowych sprawach jakimi są zagadnienia bezpieczeństwa narodowego.
Tak czy siak nic tam po nim.
Inną sprawą jest to że Szymon nie ma zielonego pojęcia o co chodzi na granicy- jak wynika z jego słów na konferencji.
Podpowiemy – Putin chce destabilizacji na granicy z Białorusią aby kontynuować powolną aneksję Ukrainy. Klasyczne odwrócenie uwagi.
Podczas zadymy na granicy przesunął ponad 100.000 żołnierzy plus sprzęt na granicę ukraińską. Chce powiększyć korytarz na Krym który pozwoli uniezależnić się Krymowi od Ukrainy w kwestii dostaw wody (na Krymie nie ma praktycznie słodkiej wody) i innych surowców.
Chce też konflikt z Białorusią wykorzystać w celu szantażu całej UE (Ok – my zabierzemy migrantów i uspokoimy granice ale zostajemy na zaaneksowanych terenach na Ukrainie).
Ktoś powinien zabrać zapałki ludziom którzy siedzą na beczce prochu lub brzytwę małpie – jak kto woli.
I jeszcze jedno – jak słyszę tą okrągłą „nowo- mowę” kompletnie pozbawioną treści to mnie autentycznie mdli i z całym szacunkiem- tylko totalne kołki mogą się na to złapać! Szymon – gwiazda TVN – czas dorosnąć!
Ps1 – Nie wierzę w żadną grupę ekspertów u Szymona ( nikt poważny nie pozwoliłby na taką retorykę wcześniej ani teraz) poprostu ich nie ma.
Ps2 – „Grupy ekspertów” Szymon często używa takiego sformułowania w kontekście wszystkich dziedzin- obronność, zdrowie, gospodarka etc… Tylko nikt nigdy ich nie widział i nie słyszał ich nazwisk. Pewnie z badań wynika że „milenalsi” dostają orgazmu na dźwięk słowa- eksperci :)
Zostaw komentarz