Słyszałeś o tej grupie przestępczej, napadają od dawna na konwoje i kasy, zabijają ludzi, są uzbrojeni. Celują w Ciebie i innych z broni, krzyczą, żądają wydania pieniędzy. Strzelają na postrach w górę.

Co zrobisz?

WIEM: zaczynasz krzyczyć: WAL SIĘ PALANCIE! Nie oddasz portfela, stawiasz się, pokazujesz środkowy palec i ciskasz w nich krzesłem. Ktoś podaje kasjerce butelkę po napoju i namawia ją by rzuciła w herszta bandytów! Wszyscy razem krzyczycie: NIE STRZELISZ FRAJERZE!!! NIE MASZ JAJ!!! Razem namawiacie kasjerkę żeby rzuciła się z pięściami na przestępców i wypędziła ich z banku! Prawo jest po jej stronie! Słuszność też!!! I wtedy przypominasz sobie, że oni zabili już wielu ludzi. Pada strzał. Drugi. Trzeci. Czujesz ból w klatce piersiowej. Osuwasz się na podłogę, czujesz jak gorąca krew płynie z rany. Leżysz w jej kałuży. Obok Ciebie leży zabita kasjerka… A ludzie dalej krzyczą, tym razem do drugiej kasjerki: DOWAL IM! NIC CI NIE ZROBIĄ!!! TO LESZCZE, ROZWALISZ ICH!!!

Brzmi absurdalnie, prawda?

Jeśli ktoś już zabijał i ma dokładnie określony cel swojego działania, to wyśmiewając go prowokujemy tylko tragedię, bo on pociągnie za spust. Tak Karol Sarna wyzabijał trzon grupy Klepaka z Wołomina, Niemczyk zastrzelił Pershinga z Ożarowa a gang Mutantów zabijał policjantów w Parolach i Magdalence. Na tym etapie się już nie blefuje, gdy zbrodniarz nie ma nic do stracenia. Prowokując słabą ofiarę do oporu narażamy ją na śmierć i to zabójstwo jest też naszą winą. Moralna racja i prawo nie są ważniejsze od rozsądku, gdy go nam brak to bez względu na ustawy jesteśmy martwi z powodu własnej głupoty. A mimo tego wszyscy namawiają Ukrainę na działania przeciwko Rosji, które przynoszą setki ofiar wśród ukraińskich cywilów.

Wyśmiewamy się z Putina i jego żołnierzy zapominając, że ruski bandzior katujący i gwałcący Ukrainkę może być dla niej tak brutalny bo słyszał nasze kpiny i widział nasze memy. Prowokując mordercę odpowiadamy za cierpienia jego ofiar. Wojna to poważna sprawa, zostawcie ją profesjonalistom, bo dolewając benzyny do ognia nie pomagacie.

Każdy dobry psycholog i kryminolog powie Wam, że upokarzając słownie przestępcę nie spowodujecie jego zawstydzenia ani pogłębionej refleksji nad nieodpowiednim postępowaniem, tylko spotęgujecie agresję. Jeśli nie macie „cojones” by jechać do Donbasu i rzucać żartami twarzą w twarz z Rosjanami (ewentualnie z okopu na okop), to nie prowokujcie ich z Waszego bezpiecznego fotela.

A Ukraina?

Sama nie wygra z Rosją, dostawy broni to za mało. Ukraina może boleśnie ukąsić Rosję, ale nie zdoła jej zmiażdżyć.

A Rosja?

Ukąszona może zmiażdżyć Ukrainę atakiem nuklearnym, którego Zełeński nie bez podstaw się boi albo atakiem konwencjonalnym, przeprowadzonym choćby za 2 lata po przeszkoleniu miliona nowych żołnierzy i budowie tysięcy nowych czołgów.

Jedynie wojska NATO lub siły pokojowe ONZ stacjonując na Ukrainie zablokują atak bronią masowego rażenia na to terytorium i marsz wojsk konwencjonalnych. Putin to wielokrotny morderca, zabija od wojny w Czeczenii w 1999. Mordował w Czeczenii, Gruzji, Syrii, na Ukrainie, a także w Rosji, Niemczech i Wielkiej Brytanii, gdzie organizował zamachy na dziesiątki swoich przeciwników politycznych.

W odpowiedzi na niewielkie uszkodzenia mostu krymskiego ostrzelał cele cywilne w całej Ukrainie powodując wiele niewinnych ofiar śmiertelnych. Który wielokrotny morderca w banku pełnym złota zawaha się pociągnąć za spust, aby zdobyć to co chce? ŻADEN. A w tym przypadku spust to taktyczna broń nuklearna lub ciągła mobilizacja nowej piechoty, z której życiem kompletnie się nie liczy.

A jeśli w to nie wierzysz, to wróć do sytuacji w banku. Pamiętasz, w jakiej kałuży właśnie leżysz…?

Autor: Kazimierz Turaliński – polski dziennikarz śledczy, politolog, ekonomista, specjalista ds. windykacji i bezpieczeństwa gospodarczego. Autor książek o przestępczości zorganizowanej i służbach specjalnych. W 2016 roku pełnił funkcję eksperta Biura Analiz Sejmowych skierowanego do obsługi Sejmowej Komisji Śledczej ds. Amber Gold. Odpowiadał m.in. za analizę kryminalną tej sprawy.

Specjalizuję się w materii bezpieczeństwa i wywiadu gospodarczego oraz w sprawach karnych – kryminalnych, gospodarczych i skarbowych. Swoją drogę z wykonywanym zawodem rozpocząłem studiując prawo, nauki polityczne oraz ekonomię w specjalizacji podatkowej. Przeszedłem szkolenia prowadzone przez specjalistów służb cywilnych i wojskowych: polskich, amerykańskich, izraelskich i rosyjskich. Posiadam należne „z urzędu” uprawnienia do licencji II stopnia ochrony osób i mienia. W międzyczasie pracuję nad rozprawą doktorską z zakresu prawa konstytucyjnego i karnego.

Z komercyjnym sektorem bezpieczeństwa gospodarczego jestem związany od 2000 roku. Od tego czasu zrealizowałem ponad 900 zleceń, w tym rozwiązywałem problemy osób z listy najbogatszych Polaków, spółek giełdowych oraz działaczy politycznych, a także nagłaśniałem sprawy bulwersujących zbrodni i afer gospodarczych. Nie zliczę, ile razy konfrontowałem się z zawodowymi oszustami, brutalnymi kryminalistami, czy działającymi na ich rzecz prawnikami oraz skorumpowanymi funkcjonariuszami. Organizowałem obsługę prawno-detektywistyczną oraz ochronę fizyczną w państwach takich jak Rosja, Ukraina, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Pełniąc funkcje dyrektorskie zbudowałem w minionej dekadzie dwa duże piony realizacyjne w sieciach polskich kancelarii prawno-finansowych, a jako ekspert ds. karno-gospodarczych pełniłem funkcję partnera kancelarii JanSzed. Świadczyłem również usługi doradcze w sprawach przestępczości gospodarczej na rzecz komisji sejmowej w ramach działalności Biura Analiz Sejmowych. Następnie, wraz z moim zespołem zrzeszającym profesjonalistów z zakresu prawa karnego i cywilnego oraz detektywistyki, w większości składającym się z byłych oficerów służb państwowych, świadczyłem usługi na rzecz indywidualnych klientów, podmiotów gospodarczych, agencji detektywistycznych i kancelarii prawnych.

Jestem autorem ponad stu reportaży publikowanych w prasie polskiej, brytyjskiej i niemieckiej, autorskich programów szkoleniowych, szeregu publikacji książkowych z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz aspektów prawno-ekonomicznych międzynarodowej przestępczości gospodarczej i bezpieczeństwa, a także podręczników branżowych. Część z nich zyskała uznanie uczelni wyższych i trafiła na listy literatury podstawowej studiów z zakresu detektywistyki, wywiadu gospodarczego oraz typologii przestępcówm.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, czy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Miałem też zaszczyt poprowadzić prelekcje podczas polskich sympozjów globalnej organizacji Strategic and Competitive Intelligence Professionals – SCIP zrzeszającej międzynarodowych ekspertów ds. wywiadu konkurencyjnego. Od 2014 roku prowadzę wykłady na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie na kierunku studiów Strategiczny wywiad biznesowy. Wprowadzam studentów w tematykę „przestępstw gospodarczych” oraz „granic prawnych wywiadu biznesowego„, czyli prawa karnego i cywilnego. Od 2016 roku wykładam na tej samej uczelni zagadnienia „kontrwywiadu biznesowego” na kierunku Bezpieczeństwo biznesu, obejmujące metodykę ukrywania tajemnic przedsiębiorstwa i przeciwdziałania szpiegostwu przemysłowemu. We wcześniejszych latach miałem przyjemność również poprowadzić wykłady otwarte m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Obrony Narodowej oraz w Szkole Głównej Handlowej. Zapraszam także na zamknięte szkolenia z zakresu bezpieczeństwa biznesu, organizowane przez ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o..

Aktualnie ograniczam świadczenie opisanych wyżej usług i koncentruję się na aktywności publicystycznej i dydaktycznej.