Donald Tusk najwyraźniej zapomniał o swojej obietnicy, złożonej 27 sierpnia 2023 r. w Sopocie:

– Składam uroczyste przyrzeczenie, że dzień po wyborach pojadę i odblokuję pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. I wszyscy to odczujemy*.

Tym razem podaje kolejny termin zwiezienia do Polski unijnego bogactwa. ;)

— Musimy pokazać praktyczne pierwsze kroki i one powinny wystarczyć, abyśmy otrzymali pieniądze z KPO. Jeśli prezydent szybko uzna fakty i realia, i pozwoli szybko tworzyć rząd, to ja gwarantuję szybkie wypłaty z KPO — powiedział.

Lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk spotkał się w środę z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen i przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą. W czwartek wziął udział w spotkaniu przywódców europejskich partii centroprawicowych.

— Wykonamy szybko pierwsze kroki tak, aby środki z KPO w grudniu zostały wypłacone — dodał.

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/donald-tusk-podal-kiedy-wyplata-pierwszych-srodkow-z-kpo-jest-warunek/kq0nspb?utm_campaign=cb

Szkoda tylko, że zamiast przeć do zostania premierem Donaldino zaniedbuje porozumienie pomiędzy członkami istniejącego jak do tej pory jedynie werbalnie „tercetu egzotycznego” czy też używając ich nowomowy „oPOzycji demokratycznej”.

Posłanka Lewicy Magdalena Biejat określiła istniejący stan rzeczy w sposób wykluczający kolejne łamańce pojęciowe w wykonaniu „Staszka” Lubnauera. ;)

Ja bym chciała usłyszeć, jakie są konkrety tego rządu. Po co jest ten rząd?

https://www.youtube.com/watch?v=RHy9ndWYIHs

No jak to po co? Przecież po to, by dać zmianę u koryta. Nawet abiturient (absolwent liceum, inaczej maturzysta) Hołownia przebąkuje o ministerstwie dla siebie. Nie ważne, jakie miałoby być. Płatne bowiem są tak samo. ;)

A dla gawiedzi uroczyste przyrzeczenia Tusk mnoży w miarę upływu czasu. Kolejny termin… A gdy upłynie zapewne usłyszymy, że środki będą, ale dopiero wtedy, gdy Andrzej Duda przestanie być prezydentem. Tego samego dnia po południu.

Ale nie martwmy się. Bo to już razem będą dwie transze. No taka kasiora, że żal nie brać…. :)

Dawno temu, kiedy wraz z innymi szlifowałem podwórka w zamierzchłym PRL-u mieliśmy powiedzenie, znaczące tak naprawdę to samo, co nigdy:

– Jutro w grudniu po południu.

Idę o zakład, że Tusk je też pamięta. Natomiast z całą pewnością zapomnieli o nim jego wyborcy.

26.10 2023

______________________________________________________

* vide: https://www.youtube.com/watch?v=k1fN8fmO3fM

fot. pixabay