Rzadko kiedy zdarza mi się czytać książkę, która tak wywracałaby do góry nogami zastałe schematy interpretacyjne i proponowała nowe koncepcje badawcze, jak praca Christophera Beckwitha, The Scythian Empire: Central Eurasia and the Birth of the Classical Age from Persia to China. I żebym się przeciw tym nowym ustaleniom nie buntował wewnętrznie, tylko przytakiwał, że właściwie to sądzę podobnie i szkoda, że sam wcześniej na to nie wpadłem. No czasem też się nie zgodzę, ale zasadniczo się zgadzam.

W wielkim skrócie, Scytowie utworzyli pierwsze imperium na stepie, a więc i pierwsze imperium globalne, rozciągające się od Chin po Indie, Iran, Bliski Wschód i Europę Środkową (najeżdżali mieszkańców Biskupina, jak 2000 lat później Tatarzy Wrocław). Scytyjska globalizacja VIII-VI wieku przed Chrystusem dala asumpt powstaniu – feudalizmu (ustrój Persji Achemenidów i Chin wojujących państw), monoteizmu (Zoroaster i Jozjasz) i filozofii (Pitagoras, Budda, Konfucjusz, Lao-zi). Scytowie swoją królewską dynastię, pochodzącą od Boga Nieba, Jedynego Boga Prawdziwego (Jahwe, Tengri) nazywali Ḥarya ~ Ariya ~ Aria. Ariowie „najlepsi” to był początkowo klan królewski, potem rozszerzono to na całe plemię, a z czasem na wszystkich wolnych mieszkańców imperium Scytów. W imperium tym zapanował z czasem wspólny język scytyjski czy też aryjski, bo tak sami oni swój język nazywali, jak poświadczają inskrypcje. Język w najstarszej fazie znany dziś jako awestyjski.
I teraz najważniejsze, nazwę Aria przejęły ludy, które weszły w różny sposób w interakcję ze Scytami. Dotyczy to także Chin, gdzie scytyjskie miało być państwo Zhao, a mocno przez Scytów zinfiltrowane państwo Qin, którego Pierwszy Cesarz zjednoczył Chiny w 221 r. p.n.e. Ale to nie wszystko. Nazwa Ḥarya została przyswojona przez języka chiński i zapisana chińskimi znakami. Oczywiście klasyczny chiński był monosylabiczny, a dzisiejszy jest niezwykle uproszczony fonetycznie, więc ta nazwa Ḥarya we współczesnym chińskim brzmi znacznie inaczej. Ḥarya to dzisiaj Hu (Hú) 胡 – czyli barabarzyńcy ze stepu i z zachodu. Ale także huá 華 i 夏 xià. I tu już jest sensacja, bo Xia to nazwa najstarszej, legendarnej dynastii w chińskiej historiografii. Xia oznacza „piękno”, a Hua – „kwitnąć”. Razem „kwitnące piękno” to po prostu Państwo Środka jako całość Huaxia (華夏). Czyli starodawna nazwa Chin i Chińczyków, zanim nazwali się oni ludem Han, od tej dynastii, to „Ariowie”. Żeby uświadomić sobie skalę tej hipotezy, jeśli jest ona prawdziwa i Chiny stworzyli Scytowie-Ariowie, to tak jakby się okazało, że słowa Lech i Piast, oznaczają w rzeczywistości Chińczyk-Chińczyk.
Autor: prof. Gościwit Malinowski
Profesor w Instytucie Studiów Klasycznych, Śródziemnomorskich i Orientalnych Uniwersytetu Wrocławskiego; więcej na blogu:
http://hellenopolonica.blogspot.com oraz na stronie:
https://wroc.academia.edu/GosciwitMalinowski
Zostaw komentarz