Prezydent Biden odmawia Ukrainie myśliwców a prezydent Macron zastrzega, że broń, którą Ukraina otrzyma z Zachodu nie może być używana poza jej terytorium.

W praktyce – jeśli nie uda się tych warunków przełamać – Ukraina jest skazana na klęskę. Nie da się wygrać tej wojny nie będąc w stanie atakować składów amunicji, które Rosjanie przenieśli poza granicę zasięgu ukraińskiej artylerii rakietowej oraz nie wywierając presji militarnej w postaci ataków na rosyjską infrastrukturę wojskową i logistyczną wokół Ukrainy.

Kurczowe trzymanie się koncepcji rosyjskiego „sanktuarium”, to droga do klęski, której realnym wymiarem będzie akceptacja większości rosyjskich zdobyczy terytorialnych na Ukrainie oraz dopuszczenie do odzyskania przez Rosję możliwości bojowych w ciągu najbliższych kilku lat.

Czytaj więcej.

Autor: Zbigniew Szczęsny
Prawicowy ateista. Zwolennik proatomowej strategii wychodzenia z paliw kopalnych. Polityczny (sur)realista tęskniący za „Międzymorzem” jako suwerennym biegunem siły między Rosją a Zachodem. Żyję z programowania. Publicystyką zajmuję się w czasie wolnym nie mogąc znaleźć sobie miejsca w świecie rozdrapywanym przez skrajności.