Co musi kierować premierem Polski, który kolejny raz nie staje obok tych, którzy oddają hołd bohaterom Powstania Warszawskiego? Tego nie potrafię zrozumieć. Są dni, kiedy obecność szefa rządu nie jest kwestią wygody ani politycznego kalendarza. To sprawdzian szacunku wobec historii i ludzi, dzięki którym Polska przetrwała. Premier reprezentuje państwo, a nie tylko własne środowisko polityczne. Nieobecność podczas jednej z najważniejszych rocznic w polskiej historii wysyła bardzo zły sygnał. Dla mnie to nie jest drobiazg. To świadectwo.
Nieobecność, która staje się symbolem Tuska. Dlaczego premiera znów zabrakło przy Powstańcach?
O autorze: Albert Łyjak
Publicysta, dziennikarz, były redaktor naczelny Gazety Obywatelska Kornela Morawieckiego. W swoich tekstach łączy publicystykę z refleksją nad historią, kulturą i kondycją współczesnej Polski.
Podobne wpisy
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Zostaw komentarz