PATROLmediaSPORT czyli OKiemWłodarczyka

 

 

Już od 3 minuty ataki Jagiellonii świadczyły o chęci szybkiego zdobycia gola – strzały Marczuka wybronił i wyłapał Kewin Komar.
Konstruowane liczne akcje przez Kubickiego, Marczuka czy Nene z udziałem Imaza oraz przejęcia m.in. Romańczuka (również strzały) odłączały Niepołomickie Żubry od gry ofensywnej.
Kąśliwe i dynamiczne akcje w tempo. W 12. minucie Cholewiak dał się wyprzedzić Hansenowi i Michał Siplak ratował się mocnym wybiciem piłki na aut. Wysokie posiadanie piłki przez „Jagę” bardzo przytłoczyło zespół trenera Tomasza Tułacza. Jednak nieustępliwość Puszczy i czujność Komara w bramce nie pozwoliła mistrzom Polski na udokumentowanie przewagi.

W drugiej połowie odważniej zaatakowała Puszcza, lecz pomimo akcji i prób nie zdobyła bramek.
W 60. minucie Koreańczyk grający w Puszczy Lee trafił w poprzeczkę a do odbitej piłki dopadł Klisiewicz lecz Abramowicz wybronił akcje.

Po chwili o centymetry chybił Imaz, następnie Romańczuk huknął jak z „armaty” wysoko ponad bramką Puszczy – to były „sygnały ostrzegawcze” gdyż już w 78. minucie „Duma Podlasia” zdobyła bramkę. Lewą strona do podania za plecy rumuńskiego defensora „Żubrów” Revenko dopadł Miki Villar i w tempie podał do Nene, który nabiegając na piłkę w polu karnym precyzyjnie i mocno dopełnił formalności.
W 92. minucie Revenko podawał długim podaniem a defensywa gospodarzy wybiła piłkę krótko, która trafiła stojącego tuż przed polem karnym Blagaica. Jednak uderzenie Chorwata zostało zablokowane.
Fadiga- rezerwowy napastnik Jagiellonii w ostatnich sekundach meczu przedarł się przez zasieki obronne Puszczy i pomimo tłoku wywalczył pozycję i celnie strzelił obok interweniującego Kewina Komara.

Puszcza Niepołomice foto:FOTO OSCAR MROZOWSKI | OVERLIA STUDIO

Puszcza w inauguracji sezonu PKO BP Ekstraklasy miała swoje szanse na zdobycie pierwszej bramki jak i wyrównanie – chodzi i fazy spotkania w drugiej odsłonie meczu. Jagiellonia wykazała się jak na mistrza Polski przystało doświadczeniem i umiejętnościami piłkarskimi. Właśnie piłkarska jakość i szczęście przeważyło o wykorzystanych sytuacjach. Puszcza dopiero zyskuje doświadczenia i zawodnicy choć tworzą drużynę to nie zawsze wypełniają założenia taktyczne trenera Tomasza Tułacza. Jak się okazało Jagiellonia zwyciężyła kilka dni później w eliminacjach do Ligi Mistrzów UEFA pokonała 4:0 łotewski Podujev na wyjeździe. Całkowicie dominując rywali intensywnością i skutecznością, której do chwil skutecznie opierała się Puszcza Niepołomice.

Jagiellonia Białystok – Puszcza Niepołomice 2:0

Nene 78, Diaby-Fadiga 90

Puszcza:Komar-Revenco,Cracun,Yakuna,Siplak(81.Klisiewicz)-Cholewiak,Szymonowicz(46.Stepień),Serafin(90.Blagaić),Walski(46.Lee Jin-hyun),Abramowicz-Radecki(81.Tomalski)

 

źródła: flashscore.pl, interia sport, tvp sport, łaczy nas piłka, Puszcza Niepołomice