Fale radosnego hejtu zalewają część moich fejsbukowych znajomych: Ikea wycofała się (podobno) z reklamowania w TV Republika (choć zapewne widzowie TV Republika też mogliby kupić coś w Ikei)! Brawo cudownie… Podobno MBank też… Aaaa… Bis! Bis!

Zamorzyć ich, dobić, wykończyć pisiorów. Porównania do NSDAP.
Nie żądza zwyciężenia przeciwnika, nie wygrania w konkurencji do czegoś i o coś – pragnienie i cel ZNISZCZENIA raz i na zawsze. I ci ludzie uważają, że są światłymi demokratami zapewne. Po prostu absurdalne. Ludzie, którym nie przeszkadzało, że sędziowie z PRLu orzekali do końca swoich dni w zawodzie, bo przecież sędziowie są nieusuwalni, a immunitet został zdjęty tylko JEDNEMU, teraz podważają prawomocność ponad tysiąca powołanych przez demokratycznie wybranego prezydenta, bo kandydaci przedstawiani byli przez -ich zdaniem – niewłaściwie wyłonioną Krajowa Radę Sądownictwa…
A tak przy okazji wiecie może kto rzucił hasło: „Nie ma wolności dla wrogów wolności”? No więc Saint-Just… Powiedział jeszcze, że nie można panować i być bez winy… To teraz niemodne uczyć się historii, ale odważę sie wyjaśnić, że były to hasła antydemokratyczne. Hasła Wielkiej Rewolucji Francuskiej z okresu terroru.
Nie mogę tego wszystkiego co opisałam wyżej – czytać, ale trudno, czytam, bo taki jest świat. Nie wywalam ze znajomych, bo chcę wiedzieć jaki… Nie przepadam za siedzeniem we wnętrzu internetowej „bańki” wśród potakujacych sobie nawzajem… ale czasem takie ekstremalne badanie rzeczywistości jednak sporo kosztuje…
Autor: Agnieszka Maria Romaszewska-Guzy
Polska dziennikarka prasowa i telewizyjna, dyrektor Biełsat TV, od 2011 do 2016 roku wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Zostaw komentarz