Jeśli premier Tusk twierdzi, że „fabryki już produkują pod program SAFE”, to musi za tym stać konkret. W państwie prawa nie odbywa się to na słowo, czy mówiąc ich językiem ,,na gębę”.Po pierwsze, musi istnieć podstawa prawna i finansowa. Oznacza to decyzję rządu lub właściwego resortu.
Po drugie, musi być postępowanie zakupowe lub jego prawny odpowiednik. W Polsce reguluje to m.in. Prawo zamówień publicznych. Nawet jeśli w sprawach obronnych stosuje się szczególne procedury wynikające z Ustawa o obronie Ojczyzny, to i tak powstają dokumenty: decyzje, negocjacje, umowy.
Po trzecie, musi istnieć kontrakt lub umowa ramowa z producentem. Bez tego żadna poważna fabryka nie zaczyna produkcji na koszt własny, licząc tylko na polityczną deklarację.
Dlatego sprawa jest prosta. Jeśli rzeczywiście trwa produkcja pod program państwowy, to gdzieś istnieją dokumenty. Tusk pokaż te dokumenty.
Posłowie- żądajcie pokazania wszystkich dokumentów. A jeśli ktoś twierdzi, że fabryki już produkują bez tego wszystkiego – to robi z siebie ciężkiego kretyna.
Zostaw komentarz