Jeśli informacja (czytaj tutaj) o prezydenckich prawyborach w PiS się potwierdzi, to znaczy, że PJK czuje się coraz mniej pewnie i nie chce brać na siebie odpowiedzialności za desygnowanie kandydata.
Ja się mu nie dziwię, bo Przy-Bła-Nawro-Cheński będzie miał jeszcze bardziej pod górkę niż PAD na przełomie 2014/15.
Nie jest do końca jasne, kto będzie miał prawo uczestniczyć w zjazdach okręgowych, na których kandydaci mają być głosowani.
Jeśli jednak wszyscy członkowie partii, a głosowanie będą poprzedzać autoprezentacje pretendentów, to możemy być świadkami interesujących wydarzeń.
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz