„Tertium non datur”
łacińskie powiedzenie oznaczające „trzeciej możliwości nie ma” lub „trzeciego wyjścia nie ma”. Jest to zasada logiczna, znana również jako prawo wyłączonego środka, która stwierdza, że spośród dwóch zdań wzajemnie sprzecznych jedno musi być prawdziwe, a drugie fałszywe – nie istnieje trzecia, pośrednia opcja.
……………………..
Szef MON nie dotarł do informacji co rozbiło dach i przebiło strop domu w Wyrkach. Sugerował, że to mógł być rosyjski dron.
MSZ wysłał na sesję Rady Bezpieczeństwa ONZ wiceministra, który pokazał światu zdjęcie rozbitego domu i zapewnił, że to za sprawą rosyjskiego drona.
Po powrocie tego wiceministra do kraju w gazecie ukazał się artykuł informujący, że szkody w tym domu spowodowała rakieta odpalona z polskiego F-16.
– Wszystko wskazuje na to, że na dom w Wyrykach spadła rakieta, wystrzelona przez nasz samolot – oznajmił w TVN24 minister koordynator służb specjalnych.
……..
Mogą być dwa wyjaśnienia tej zadziwiającej sytuacji:
1. rządy w Polsce sprawują kompletne durnie;
2. rządy sprawują agenci wrogiego nam państwa.
„Tertium non datur” – no bo przecież agenci nie mogą być durniami, czy może jednak mogą???
PS. PAP podał sfałszowaną wypowiedź prezydenta Trumpa, który mówił o Ukrainie, a podano, że mówił o Polsce. Rzecznik Szłapka na tej podstawie opowiadał, że USA nie pomoże Polsce w razie wojny i możemy liczyć tylko na europejskich sojuszników.
Fałszywkę podał dziennikarz absolwent rosyjskiej uczelni.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz