Spójrzmy jak przebiegały działania wojenne w 1939 r.
Uwaga: to kolejny piąty odcinek, będą następne!
===============================


V. Polska. Sytuacja na froncie

Do 16 września Niemcy wyeliminowali z walki (zabili, zranili, wzięli do niewoli) około 250 tys. polskich żołnierzy. Strona polska zmobilizowała ponad milion żołnierzy w 53 związkach taktycznych (dywizje, brygady). 16 września nadal walczyło 40 polskich związków taktycznych, część osłabiona w walkach, ale wciąż walczyło 75 proc. zmobilizowanych polskich żołnierzy. Dodajmy, że w trakcie walk polskie związki taktyczne wykazały się wielkimi zdolnościami przetrwania i następnie odzyskiwania zdolności bojowych, nawet jednostki rozbite w walkach odwrotowych odtwarzały się.

W drugim tygodniu wojny na terenach wschodnich Rzeczpospolitej wykonano gigantyczną pracę organizacyjną. Na terenach wschodnich województw zaczęła funkcjonować administracja, rozmieszczano ewakuowane fabryki, masy rezerwistów (około 500 tys.) trafiały do ośrodków zapasowych odtwarzania i formowania nowych jednostek wojskowych.

W rękach polskich znajdowała się duża część terytorium państwa na którym były siły i środki do prowadzenia wojny.

Około 14 września do Sztabu NW zaczęły napływać meldunki o słabnącym nacisku wojsk pancernych Niemców. Informowano, że kolumny niemieckie stają z braku paliwa. U Niemców wystąpiły różne trudności logistyczne zwłaszcza w dostawach amunicji. Także intensywność działań Luftwaffe słabła. Stawało się widoczne, że Niemcy nie będą w stanie prowadzić działań ofensywnych na terenach wschodnich RP, w szczególności nie mieli wielkich możliwości, aby zlikwidować obronę polską na przedmościu rumuńskim.

Szef Sztabu NW gen. Stachiewicz wspominał: „W dn. 16 września szef francuskiej misji, gen. Faury oświadczył mi, że wysłał do swych władz raport, w którym stwierdził że sytuacja na froncie naszym ulega poprawie i że o ile będziemy mieli kilka dni czasu na przeprowadzenie wydanych zarządzeń to potrafimy się utrzymać w Małopolscy wschodniej i skupić tam znaczniejsze siły, co stworzy nam nowe możliwości działania. Równocześnie jednak podał mi do wiadomości, że otrzymał zawiadomienie, iż rozpoczęcie ofensywy na zachodzie ulegnie kilkudniowej zwłoce (na 20 dzień mobilizacji tj. 21 września) gdyż przygotowania nie zostały jeszcze zakończone.”
(W. Stachiewicz, „Pisma. Tom II, Rok 1939”, Instytut Literacki Paryż 1979, s. 193.)
A więc wbrew powszechnym opiniom Polska była poinformowana o zmianie terminu francuskiego natarcia na Niemcy.

Gen. Stachiewicz ze swej strony nie miał wątpliwości, że polska obrona wytrwa do daty podanej przez francuskiego generała. Istniała ciągle (16 września 1939) szansa na zwycięstwo w wojnie z Niemcami.

Czytaj więcej:

1. Kampania Polska 1939 (1)

2. Kampania Polska 1939 (2)

3. Kampania Polska 1939 (3)

4. Kampania Polska 1939 (4)

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.