Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zamachu stanu przez rządzącą koalicje 13 grudnia. „To nie jest zamach stanu polegający na wyprowadzeniu wojska na ulice, jest to pełzający, ustrojowy zamach stanu”.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego oświadczył:
„Uznałem, że istnieje obowiązek prawny, który muszę zrealizować. Dlatego 31 stycznia podpisałem 60-stronicowe zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa rady ministrów, ministrów, marszałka Sejmu, marszałka Senatu, posłów i senatorów koalicji rządzącej, prezesa rządowego centrum legislacji, niektórych sędziów i prokuratorów oraz inne osoby, a to przestępstwa polegającego na tym, że w okresie od 13 grudnia 2023 roku do dnia dzisiejszego w Warszawie oraz innych miejscach Polski osoby te działają w zorganizowanej grupie przestępczej, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, mając na celu zmianę konstytucyjnego ustroju Rzeczpospolitej Polskiej oraz działając w celu osiągnięcia lub zaprzestania działania konstytucyjnego organu RP Trybunału Konstytucyjnego oraz innych organów konstytucyjnych, w tym KRS i SN, podjęły w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą do urzeczywistnienia tych celów przemocą oraz groźbą bezprawną. …. Jednocześnie z uwagi na wagę zawiadomienia osób podejrzewanych, w tym przede wszystkim premiera Donalda Tuska oraz ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, wniosłem o wszczęcie i przeprowadzenie śledztwa w sprawie przez legalnego zastępcę Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego w ramach obowiązkowego referatu oraz prowadzenie tego postępowania przez niego w ramach śledztwa własnego osobiście. Wczoraj, 4 lutego, zostałem przesłuchany przez pana prokuratora w charakterze zawiadamiającego. W dniu dzisiejszym zostałem powiadomiony przez Michała Ostrowskiego, że wszczął w tej sprawie śledztwo.”

Do sprawy w dziwaczny sposób odniósł się premier Tusk. W mediach społecznościowych, opublikował nagranie wideo jak gra w tenisa stołowego i wyśmiewa oskarżenia o zamach stanu.

Tymczasem – Polska jest członkiem NATO. W Traktacie Północnoatlantyckim państwa członkowskie zobowiązują się: „ochraniać wolność, wspólne dziedzictwo i cywilizację swych narodów, oparte na zasadach demokracji, wolności jednostki i rządów prawa.” Podjęte działania Prezesa TK i prokuratury wskazują, że Tusk i jego ministrowie łamią to zobowiązanie.

Zasadniczą rolę w NATO odgrywają Stany Zjednoczone, a prezydenta USA Donalda Trumpa premier Donald Tusk oskarżał o powiązania agenturalne z Rosją… Sytuacja jest więc bardzo poważna.
Żarty naprawdę skończyły się.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.