Łatwo zaobserwować, że bardzo chętnie dokonuje się dziś „queerowania” kultury.

To oznacza wzięcie „gotowego” produktu kultury i przemapowania ról płciowych tak, aby doprowadzić do maksymalnej konfuzji i zatarcia ugruntowanych kategorii.

Superman musi zatem okazać się gejem tak samo, jak w pamiętnej „Seksmisji” Kopernik musiała stać się kobietą.

Dlatego dom mody Dior firmuje swoją kolekcję mody męskiej 2023 twarzą aktora Roberta Pattisona w spódnicy.

Sukces komercyjny tej kolekcji nie ma żadnego znaczenia! Chodzi wyłącznie o wojnę wypowiedzianą przez postępowców zastanemu kształtowi kultury.

Postęp zidentyfikował bowiem, że męskość jest kategorią niebezpieczną, zawierającą w sobie potencjał „reakcjonizmu” – zatem męskość musi ulec unicestwieniu: raz, jako toksyczna, dwa, jako zbyteczna. Ma po prostu stać się „innym wymiarem kobiecości”.

Więc uprzejmie przypominam, że faceci to też ludzie i jako tacy – menstruują…

A przynajmniej – powinni.

Autor: Zbigniew Szczęsny
Prawicowy ateista. Zwolennik proatomowej strategii wychodzenia z paliw kopalnych. Polityczny (sur)realista tęskniący za „Międzymorzem” jako suwerennym biegunem siły między Rosją a Zachodem. Żyję z programowania. Publicystyką zajmuję się w czasie wolnym nie mogąc znaleźć sobie miejsca w świecie rozdrapywanym przez skrajności.