Nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki. Nie da się, ponieważ rzeka i czas mają swój nieodwracalny bieg. Znikają… w chwili gdy się pojawiają.

17. już lat rządów POPIS-u, zmieniło nasz kraj w sposób nieodwracalny. Nastały czasy rządów DYPLOMOWANEJ HOŁOTY.

Dyplomowanej i nominowanej.
Dyplomowanej nie tylko na prywatnych uczelniach, na których za pieniądze można kupić dyplom dowolnego stopnia. Licencjat, magisterium, doktorat czy habilitacja to tylko kwestia ceny… dla szaraków, lub nagroda za bycie celebrytą, którego nazwisko staje się „wabikiem” dla kolejnych płacących. Zaraza ta, dotyka także państwowe uczelnie, których próżno szukać na listach… choćby przyzwoitych Uniwersytetów… nie bez powodu.

Nie tylko ze względu na jakość wychodzących z nich absolwentów… ale przede wszystkim na tę – tworzących je kadr.

Wyposażeni w legalizujące papiery, ci dumni z siebie dyplomowani głupcy, wciskają się wszędzie… niszcząc wszystko do czego się dorwą.
Niszczą nam gospodarkę… pakując się do Rad Nadzorczych i Zarządów firm.
Niszczą ekonomię… pchajac się do banków i państwowych instytucji.

Niszczą sądownictwo… podważając jego autorytet przez ośmieszające je spory.
Niszczą Rząd… przez głupie decyzję.

Niszczą Sejm… Żeby zobaczyć jak bardzo, wystarczy obejrzeć obrady dowolnej komisji.
Wystarczyło popatrzeć, co działo się wczoraj.

Niszcząc to wszystko… ci „Profesorowie” różnych kolegiów dla tumanów…
Niszczą nam kraj. Samo słowo „profesor”, będące kiedyś świadectwem najwyższego poziomu nobilitacji. .. dziś stało się tylko Obraźliwą farsą.

Proces ten trwa od lat. Dlatego od lat proponuję… utworzenie nowej wyższej uczelni. Uniwersytetu nowego typu, który będzie przede wszystkim uczył. Uniwersytetu Korona Królestwa Polskiego, który będzie także weryfikował przyznawane zaszczytne dyplomy i tytuły, stając się zaporą nie do przeskoczenia dla dyplomowanej HOŁOTY.

Odzew na moją propozycję jest żaden. Szkoda.

Zacząć „dzierganie nowego”, trzeba od weryfikacji kadr. Choćby po to… by WYKIDAJŁO, nigdy nie miał szansy zostać naszym prezydentem.

WASZ nikt, człowiek z solidnym podstawowym wykształceniem i kulturą wpajaną ojcowym pasem w domu. Resztą… dziś naprawdę nie warto się chwalić.

Autor: Jarosław Wocial