Rosja jest największym krajem na świecie. Powierzchnia kraju wynosi 17,1 mln km² (6,612,077 mil kw.) a populacja wynosi (2021) 143,185,000 i rozkłada się na miejską (2018) 74% i wiejską (2018) 26%. Długość życia wynosi, według badań: mężczyźni: (2020) 66.6 lat, kobiety: (2020) 78.1 lat.

Standarty zycia rosyjskiego spoleczenstwa.

Według nowszych badań z 2020 roku, 24,6 proc. populacji Rosji, czyli 36 milionów ludzi, miało dochody poniżej średniej krajowej. To oznacza, że jedną czwartą ludności Rosji można zaliczyć do osób o niskich dochodach. Według badań międzynarodowej firmy audytorsko-konsultingowej FinExpertiza ta jedna czwarta jest zagrożona ubóstwem. Po „terapii szokowej”, którą zastosował Jelcyn, liczba biednych w Rosji zaczela spadać. Ale obecnie żyje w tym kraju blisko 15 procent ludności za mniej niż 5 euro dziennie

To stanowi złą wiadomość dla władz Rosji przed marcowymi wyborami prezydenckimi, które mają się odbyć 15 – 17 marca 2924. .

Ale – po kolei:  17,2 mln osób, czyli 11,8 proc. ludności w Federacji Rosyjskiej sama uważa się za ubogich.Tak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez Federalną Służbę Statystyki Państwowej (Rosstat). Społeczeństwo ubożeje. Uwizualnione jest to m.inn. w statystykach Wydziału Socjologii Uniwersytetu Finansowego w Moskwie, ktory przeprowadził badania 35 miast o liczbie ludnosci przekraczajacej 500 tysiecy. Badając stopień ubóstwa – nie uwzglednił on jednak oddalonych od wielkich miast rosyjskich wiosek, gdzie mieszkają najbiedniejsi obywatele Rosji. 

Rosja ma największą na świecie różnicę między najbiedniejszymi a najbogatszymi, pod tym wzgledem ustanowiła rekord. Tak więc Petresburg czy Moskwa – to nie  Saratów, Dagestan, Wołgograd czy Astrachan. Najwyższy wskaźnik ubóstwa odnotowano w Togliatti, miejscu narodzin bestsellerowego i często wyśmiewanego w Rosji samochodu Łada. (ciakawostka: miasto Togliatti, pierwotnie nazywające się  Stawropol-nad-Wołgą – zostało przemianowane na Tolyatti w 1964 roku na cześć Palmiro Togliatti, długoletniego sekretarza Włoskiej Partii Komunistycznej). Szczególnie biedą dotknięte są takie  regiony rosyjskie, jak Inguszetia – 29,8 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa i Buriacja – 20 %  .

Rosstat (oficjalne rosyjskie biuro statystyczne) opublikował na  temat standartu życia w tej – biedniejszej –  Rosji szokujące dane. Wynika z nich, że aż 35 mln nie ma w domu toalety i aż 47 mln nie ma ciepłej wody. Zawrotna liczba 29 mln Rosjan nie ma w ogóle bieżącej wody w swoich domach. Według Rosstatu dotyczy to przede wszystkim prowincji. Bez podstawowych zdobyczy współczesnego świata, jak dostęp do kanalizacji, energii elektrycznej czy sieci gazowej, bądź grzewczej – żyje tam niemal dwie trzecie spośród 144,5 mln obywateli Rosji. Jak podaje AFP (Agence France Presse, Francuska Agencja Prasowa) ok. 7,7 mln rodzin ogrzewa swe domostwa drewnem. Dzieje się to w kraju, który jest największym na świecie producentem gazu i gdzie temperatura w zimie w niektórych regionach spada do minus 50 stopni Celsjusza (-53° F).

Statystyki są przerazajace. I dziś,  w XXI wieku – zaledwie  tylko 29.1 (55 %) z 52,8 milionów gospodarstw ma dostep do gazu, elektryczności nie ma prawie 1,5 gospodarstw, a w 12.3 milionów  gospodarstw – do ubikacji trzeba wychodzic poza dom (200 tys. nie ma ich wcale), Co trzeba tu nadmienić, także ponad 3 tys. szkół nie posiada toalety i ubikacji. Z higieną – też nie najlepiej; prysznica i wanny – nie zna 5 milonów gospodarstw. Katastrofalnie jest też na terenie mieszkalnicwa: W komunalnych „kwartirach” – mieszkaniach komunalnych, które są pozostałością z czasów Związku Radzieckiego – mieszka 1,3  miliona osób.  Zajmują one oddzielny pokój, ale mają wspólną kuchnię i łazienkę. Według Rosstatu (dane na rok 2017) warunki mieszkaniowe wyglądają następująco: 31 procent mieszkań i domów nie ma gorącej wody, a 33 procent nie ma dostępu do gazu. W 22 procent zasobów mieszkaniowych nie ma kanalizacji, a w 14 procentach – w ogóle brak ogrzewania. W przypadku 18 procent nie ma wodociągów

W okolicach BAM-u [bajkalsko-amurska magistrala] żyją ludzie, którzy od czasu budowy BAM-u  (zakończono w 2003) są pozostawieni praktycznie bez mieszkania, mieszkają w tymczasowych schroniskach, których nawet oficjalnie nie uznaje się za mieszkania. Ponadto nie ma możliwości umieścić ich na liście oczekujących na mieszkanie, ponieważ zamieszkują pomieszczenia niebędące pod względem formalno-prawnym mieszkaniami.

Dane statystyczne dotyczące ubóstwa są ciągle poprawiane. Sposób metodologii podawania liczby „biedaków”  w Rosji jest ciagle korygowany. Ubodzy w Rosji nie są już liczeni według minimalnego koszyka konsumpcyjnego, który się zmienił i ewoluował, ale też nie według modelu europejskiego. To sprawia, że ocena rzeczywistego stanu rzeczy na podstawie tych danych jest nieczytelna i trudna do komentowania. I o to chodzi !

Obok ubóstwa – wielkim problemem Rosji putinowskiej jest alkoholizm.  Według polskiego  Newsweeka – 70 proc. mężczyzn na Dalekim Wschodzie umiera przed 35-tym rokiem życia z powodu chronicznego alkoholizmu i wypadków spowodowanych psychozami. Według raportu rosyjskiego ministerstwa zdrowia mieszkańcy Dalekiego Wschodu dziesiątkowani są przez alkohol. „Rosyjskiego” tempa w piciu nie wytrzymują choćby Czukczowie czy Buriaci. Dla wielu zsowietyzowanych Czukczów czy Jakutów libacje kończą się często tak, że mężczyźni po wódce biegają po lesie, strzelając do siebie czy się okaleczając. Według rankingu najbardziej lubujące się w alkoholu regiony to: dwa dalekowschodnie obwody — magadański na Dalekim Wschodzie (14,1 litra czystego spirytusu na głowę – 1 miejsce) i i obwód sachaliński u wybrzeży Morza Japońskiego (13 litra na głowę – 3 miejsce). Druga jest Moskwa (13,3 litra rocznie na osobę!

Omawiajac standarty życia w Rosji – nie można pominąć rozpowszechnienia się chorob HIV i AIDS w tym kraju. Oficjalnie liczba osób zakażonych wirusem w ciągu roku rośnie tam o ponad 5 proc. Około 1,5 miliona ludzi w Rosji, czyli 1% ze 148 milionów Rosjan, jest zarażonych HIV, z których część nie zdaje sobie z tego sprawy. Tymi danymi zaniepokojena jest ONZ. Apeluje ona do Kremla o reakcję i określa Rosję „epicentrum światowej epidemii HIV”.

I jest jeszcze jeden problem, wyhodowany przez stalinizm, pielęgowany przez ZSRR, który szczególnie przybrał na sile podczas ponad dwudziestoletnich rządów Putina: walka z wolnościa słowa, z wolnymi mediami, w ogóle – walka z opozjonistami.

Od czasu przejęcia przez Putina rządu – Kreml z coraz większą bezwzględnością likwiduje niezależnych dziennikarzy. Za jego rządów –  zabito ich 158. Tym samym Rosja jest piątym państwem na świecie po Iraku, Filipinach, Syrii i Algierii, pod względem śmiertelności ludzi mediów. Zagrożeni są też ci dziennikarze, którzy wyemigrowali po rozpęteniu  wojny na Ukrainie. Niezależna organizacja Reporterzy bez  Granic ( RsF) szacuje, że  ok.300  wyjechało z Rosji, bo cenzura mediów, blokowannie wiadmości, uznawanie ich za „zagranicznych agentow” (żywcem przejęte ze słownictwa sowieckiego), spowodowały, że praca dziennikarza we własnym kraju stała się niemożliwa. Zamilkły takie media, jak „Novaja Gazieta”, radio Echo Moskvy, telewizja Deszcz. Wśród wielu zamordowanych przez reżim Putina – nie wolno zapomnieć o Annie Politkowskiej z „Novaja Gazieta”, mówiącej prawdę o wojnie w Czeczenii, zastrzelonej w drzwiach własnego domu;  jest jeszcze Igor Dominkov (zastrzelony w 1999) , Paul Klebnikov (red. nacz. Forbesa; 2004) , Jurij Szczekoczychin ( 2003), Natalia Estemirova, , Maksim Borodin, Wiktor Popkow, Stanislav Markielov (odznaczony posmiertnie Pokojowa Nagroda Nobla ), Anastazja Baburova – wszyscy zamordowani na terenie Rosji w 2009 roku). „Ręka socjalistycznej sprawiedliwości” dosiegła też dziennikarzy, którzy wyjechali za granicę: Jelena Kosituczenko, Irina Bablojan, .Natalia Arno.  Lista zamordowanych jest dluga, Krew tych ofiar spoczywa na rękach człowieka, który po raz czwarty staje do wyborów prezydenckich. Do nich – Kreml już kilka miesięcy temu rozpoczął przygotowania do głosowania, w którym – według medialnych doniesień – „Władimir Putin chciałby zdobyć więcej głosów niż w poprzednich wyborach“. Gubernatorzy zostali poinstruowani, aby zapewnić frekwencję na poziomie co najmniej 70 proc. Już w poprzednich wyborach, w roku 2018 – „udział” w nich Putina został nazwany „rekordem stachanowskim”, więc czym będzie tegoroczny ?. W mediach mówi się, że w tych wyborach na przeszkodzie do osiągnięcia prezydentury może stanąć były deputowany do rosyjskiej Dumy, (sprzeciwiający się putinowskiej wojnie na Ukrainie) – Borys Nadieżdżin. 

Został on (na razie) dopuszczony przez Centralną Komisję Wyborczą do etapu zbierania podpisów (ku „niezadowoleniu” Putnia – tłumy Rosjan składają masowo podpisy!). Nie pozwolono za to zbierać ich innej, niezależnej kandydatce Jekatierinie Duncowej. Należy dodać, iż o ile Duncowa na pewno nie miała nic wspólnego z Kremlem, to w przypadku Nadieżdżina już nie ma takiej pewności. Obecnie jest 11 podstawionych kandydatów na prezydenta. Kreml ich potrzebuje, aby zapewnić pozory rywalizacji, nawet jeśli wynik jest z góry przesądzony.

Szczegółową ilustrację sylwetki kontrkandydata Putina – Borysa Nadieżdżina można znaleźć w artykule pióra Marka Goździkowskiego w medium  „Goniec” z 01.02.24. Zachęcam do przeczytania: Borys Nadieżdin może zakłócić „wybory” Putina – rp.pl

A oto garść cytatów z telewizji centralnej i regionalnych o Rosji

Rosja : 

 –  zajmuje pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby zabójstw politycznych.

–  jest na pierwszym miejscu pod względem liczby rozwodów.

–  znalazła się na pierwszym miejscu na świecie pod względem liczby zabójstw wśród młodzieży.

–  według statystyk liczby samobójstw dzieci Rosja zajmuje pierwsze miejsce w Europie

– pod względem umiejętności szkolnych uczniów Rosja zajmuje 43. miejsce na świecie na 65 możliwych.

–  obecnie w Rosji żyje około miliona dzieci, które są od urodzenia bezdomne- 

– oficjalnie szacuje się, że w Rosji mieszka dziś 260 tysięcy dzieci – sierot.

– przerywana jest co druga ciąża, co daje rocznie milion zabitych istnień ludzkich

– uplasowała się na pierwszym miejscu na świecie pod względem konsumpcji heroiny

–  znalazła się na pierwszym miejscu na świecie pod względem liczby ofiar katastrof lotniczych w tym roku. 119 osób, 8 samolotów

– w wypadkach drogowych w Rosji co roku ginie dwa razy więcej osób niż w innych krajach rozwiniętych.

– notuje się 200 dziennie ( tj. ponad 70 tysięcy rocznie) zaginionych bez wieści. Według danych MSW poszukiwanych jest 120 tysięcy osób. To znaczy, że co roku znika ludność całego miasta !

– zajmuje pierwsze miejsce wśród dostawców niewolników seksualnych.

O Rosji – sami wladcy:  

„A jednak nadal kradniemy. Jest to taka tradycja” Konferencja prasowa prezydenta Federacji Rosyjskiej W. Putina

„ Zwalczenie korupcji w Rosji jest niemożliwe”  Dmitrij Miedwiediew w wywiadzie dla gazety „Wiedomosti”.

 – „1 292 dzieci zginęło z rąk morderców” – Dmitrij Medwiedev (Tylko w ostatnich trzech latach samobójstwo popełniło półtora tysiąca dzieci

„W ostatnich latach liczba mieszkań do remontu i starych wzrosła u nas prawie pięciokrotnie”-  Deputowany Dumy Państwowej Giennadij Ziuganow (KPRF). 

Bibliografia: 

 https://kuryerpolski.us/pl/Page/View/czwarta-rosja

Rosja: Za rządów Putina zabito 158 dziennikarzy – rp.pl

Od początku rządów Putina Kreml uczył się eliminować niezależnych dziennikarzy | Polska Agencja Prasowa SA (pap.pl)

Borys Nadieżdin może zakłócić „wybory” Putina – rp.pl

https://fakty.tvn24.pl/fakty-o-swiecie/borys-nadiezdin-chce-rzucic-rekawice-putinowi-jest-jedynym-politykiem-z-pokojowym-programem-i-jest-za-pokojem-z-ukrain-st7740742

https://www.dw.com/pl/wybory-w-rosji-kobieta-kt%C3%B3ra-rzuca-wyzwanie-putinowi/a-67789307

Prawdziwa Rosja – Portal Międzymorza JAGIELLONIA.ORG

https://jagiellonia.org/prawdziwa-rosja

https://www.money.pl/gospodarka/putin-cofnal-rosje-w-rozwoju-o-dekady-zwykli-rosjanie-maja-dosc-wojny-6912519668320928a.html