Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował komunikat informujący, że protest w obronie Trybunału Konstytucyjnego jest inspirowany przez obce służby. Bardzo szybko rzecznik prasowy SG WP wycofał ten komunikat podając, że jego publikacja to było nieporozumienie.
Rosja od dłuższego czasu podejmuje działania destabilizujące w Polsce (pożary, dywersja na kolei, szpiegostwo) więc udział rosyjskich służb w nakręcaniu awantury pod TK jest nie wykluczony. Rosja chciałby, aby Polska uległa tak głębokiej destrukcji, aby stała się tzw. państwem upadłym, które będzie można łatwo sobie podporządkować.
Ale… rząd koalicji 13XII szuka sposobów, aby uniknąć wyborów w których może przegrać i wtedy trzeba będzie ponieść konsekwencje prawne popełnionych czynów.
Uda się im uniknąć odpowiedzialności jeśli wyborów nie będzie. Wyborów nie będzie gdyby w Polsce wprowadzono jakiś stan wyjątkowy. Pretekstem do jego wprowadzenia może być materializujące się zagrożenie ze strony Rosji. Nie wiadomo, czy Putin zechce pomóc Tuskowi i zainicjować jakąś awanturę na granicy z Polską?
Taka groźba może mieć miejsce!
Zachowanie koalicji 13XII jest co najmniej nieodpowiedzialne, jeśli nie zdradzieckie. Polska pilnie potrzebuje władz, które kierowane przez prezydenta Karola Nawrockiego zapanują nad kryzysem i zapobiegną destrukcji państwa.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz