Dla mnie szokujące nie są słowa ministra bezpieczeństwa Izraela Itmara Ben Gwira, że siły tegoż państwa profilaktycznie powinny zabijać Palestyńczyków, którzy „nie zasługują na życie”. Bo te słowa oddają wprost i jednoznacznie jakimi priorytetami i narzędziami kieruje się Izrael w celu zabezpieczenia swojej egzystencji.
Nie oburza mnie brak reakcji Trumpa, który też nie zareagował na nie, bo przecież wiemy, jakie silne jest lobby żydowskie w USA.
Oburzają mnie natomiast:
1. Reakcja polskich mediów i tych tzw. polskojęzycznych, które atakują Trumpa za brak reakcji na słowa Ben Gwira, a nie oburzają się, że słów tych nie krytykują polscy politycy wszystkich ugrupowań;
2. Brak reakcji tradycyjnych obrońców Izraela, którzy na swoim filosemityzmie zbijają naukowy i ekonomiczny prestiż;
3. I pewnie można byłoby jeszcze tu wielu innych wymienić, ale ja tylko na tym poprzestanę.
Zostaw komentarz