Według mediów salonu III RP referenda mogą odbywać się jedynie, gdy pewność zwycięstwa ma w nich obóz lewicowo-liberalny.

Po prawej stronie wyznajemy diametralnie odwrotną filozofię podejścia do demokracji bezpośredniej – #JesteśmyNaTAK ✅

Uważam, że przynajmniej raz – w połowie kadencji samorządu, powinno odbywać się referendum lokalne ws. najważniejszych kwestii, które będą nurtowały obywateli.

W mijającej kadencji samorządu warszawskiego absolutnie powinno się odbyć referendum ws. polityki komunikacyjnej Rafała Trzaskowskiego, czyli eko-ideologicznej walki z kierowcami. Warszawiacy powinni mieć możliwość wypowiedzenia się o Strefie Wykluczenia Komunikacyjnego, zwężaniu ulic, Strefie Tempo30 czy kolejnym strefom płatnego parkowania.

#AmbitnaWarszawa powinna wsłuchiwać się w głos mieszkańców nie tylko raz na 5 lat.

TAK dla szerokich konsultacji społecznych, TAK dla referendów lokalnych!

#zMiłościDoWarszawy