No i pojawiła się wypowiedź „ekspercka” ostrzegająca przed „tykającą bombą” i „gigantycznym wyzwaniem dla Policji” w kontekście przestępczości cudzoziemców w Polsce.

Autorem tych słów jest Bartosz Grodecki – wieloletni dyplomata, były wiceszef MSWiA, a obecnie Szef BBN.

​Jako urzędnik państwowy wysokiego szczebla pewnie posiada on jakąś wiedzę w zakresie polityki migracyjnej, ochrony granic czy zarządzania kryzysowego w ujęciu makro.

Czy jednak ten alarmistyczny ton oddaje realny stan bezpieczeństwa na naszych ulicach?

No właśnie…

Przestępczość cudzoziemców w Polsce stanowi obecnie około 1,3% wszystkich stwierdzonych przestępstw. Oznacza to, że za blisko 99% naruszeń prawa odpowiadają obywatele Polski.

Tworzenie narracji o „bombie” przy takich proporcjach wydaje się wysoce… nadmiarowe?…

​Istnieje wyraźna różnica między polityczno-administracyjnym zarządzaniem migracją a codzienną pragmatyką policyjną.

Kryminologia i statystyka kryminalna wymagają chłodnej oceny faktów, a nie budowania publicystycznych metafor, które łatwo mogą podsycać społeczne lęki, o czym Grodecki z pewnością wie, ale co ma w głębokim poważaniu, bo nie zachowanie spokoju społecznego było celem jego wypowiedzi.

​Poważna debata o bezpieczeństwie państwa i wyzwaniach migracyjnych jest Polsce potrzebna – to fakt. Powinna się ona jednak opierać na rzetelnej analizie struktur przestępczości, zasobach Policji i realnych wskaźnikach, a nie na clickbaitowych i alarmistycznych prognozach.

Grodecki i tak będzie głosił swoje – to polityk, ale warto podzielić co najmniej przez 4 te jego „ostrzeżenia”.

Czytaj więcej.