Było wiadome, że gdy pojawi się przy pieniądzach dla powodzian, popychle warszawskich deweloperów, Kierwiński to kasa popłynie do swoich szerokim strumieniem.

Do tego 40 milionów dla Owsiaka z których ten się nie rozliczył bo nie musi. To nie była statutowa działalność WOŚP. Czyżby nastąpił zwrot wydatków na SEPSĘ.
Jprld.

W każdym miesiącu jakaś gruba afera korupcyjna KO.

Nie jestem zwolennikiem wszelakich „specjalnych” funduszy ministerialnych, fundacji, komisji itd itd. Należy odciąć polityków od pieniędzy. Skończyć z rządowymi instytucjami tworzonymi dla zapewnienia pracy swoim.

Jedna różnica jest widoczna gołym okiem. Jedynym politykiem skazanym za korupcję w ciągu ostatnich trzech lat był polityk KO. Na licznych ciążą bardzo poważne zarzuty (zakopywane przez usłużną prokuraturę) vide Nowak i Giertych czy były marszałek Sejmu.

Choć moralnie wątpliwe to przekazywanie środków przez PiS strażakom czy lokom gospodyń to jednak nie to samo co cztery miliony złotych u Nowaka w meblach albo przywłaszczenie pieniędzy za powód której nie było. KO to stan charakteru… jak u prostytutki.