Jak pisałem chwilę po ataku Izraela i USA na Iran, że nastąpi wyciszenie i będzie się mówić o pokoju.

Co nastąpiło i nadal trwa (ale to „chwilowe”).

Teraz każda strona gromadzi środki zasoby do kolejnego dużo bardziej niszczycielskiego starcia.

Czeka nas również sytuacja w której staną naprzeciw siebie okręty wojenne wielu państw (w tym Chin). Zmienił się scenariusz i nie będzie to najwyraźniej Morze Śródziemne, ale raczej Morze Arabskie (Zatoka Omańska).
Będą dawać sobie ciosy jak ostatnio z powietrza, ale powinno być również wyjątkowo źle właśnie na morzu i jeszcze bardziej niebezpiecznie ze względu na okolicznosć tego kto stanie naprzecziw siebie i do czego może to doprowadzić.

I wówczas zostanie zwołana w trybie pilnym konferencja pokojowa podczas której wyjdzie iskra do III światowej?

Przekonamy się.

Zmiana scenariusza dochodzenia do III światowej niestety powoduje spekulacje co dalej i jak, ale czas się zgadza i okoliczności nie uspokajają.

Autor: Diario