Tusk napisał.
„W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS”.

Czy ten pan myśli że państwo i społeczeństwo interesuje kogo, ten pan, definiuje jako zdrajcy i idioci? Czy może, społeczeństwo oczekuje od polityków DZIAŁANIA, tego co mają zamiar z tym co się dzieje w Niemczech, ZROBIĆ. Czy naprawdę jedyne co ma ten pan do powiedzenia na temat tego co się dzieje w Niemczech, to że w Polsce tylko ” idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD”? Nie ma nic więcej do powiedzenia, jak się przygotować do ew rządów AfD, do ewentualnego wyjścia ze strefy Euro przez Niemcy, do wyjścia ze strefy Schengen?
Czy on myśli, że jest premierem po to, żeby nam mówić kto jest idiotą i zdrajcą?
Czy to, że zamiast przedstawić plan, co rząd ma zamiar z tym robić, jak się przygotować do ewentualnego przejęcia władzy przez AfD w Niemczech, nie świadczy o tym że to ONI są albo zdrajcami albo idiotami, że zamiast coś ROBIĆ jedyne co umieją, to GADAĆ BEZ SENSU?
Ten pan nie jest publicystą tylko POLITYKIEM, więc niech pan powie CO Z TYM ZROBIMY, jaki ma plan, jak się przygotuje do tego, co trzeba zmienić w prawie, w funkcjonowania państwa itd. Ja przypomnę jego głupie zachowanie w stosunku do Trumpa (pistolecik), kosztuje Polskę tyle ile kosztuje.
Teraz robi sobie kolejnego wroga z AfD, ten pan jest politykiem, czy FRUSTRATEM, który jak się zdenerwuje nie potrafi się opanować? Jeśli tak, to niech zrezygnuje i zacznie się LECZYĆ.
Zostaw komentarz