Jutro moje urodziny. Okrągła 49. rocznica odkąd pojawiłem się po 10 rano w poniedziałek w Szpitalu Śląskim w Cieszynie i od razu polubiłem ten świat (bez wzajemności niestety). Podobno strasznie darłem ryja już na wstępie.
Od 8:00 do 14:00 mam zajęcia on line, więc telefon wyłączony. Potem może być różnie. Będę na rowerze, a na nim słabo z telefonem. Z góry dziękuję za życzenia, a jeśli kogoś stać na 5 złotych na hospicjum (wpłać tutaj), to w imieniu potrzebujących wyrażam wielką wdzięczność.
Są ludzie bardziej potrzebujący ode mnie. Nawet nie kasy, ale gestu. Pamiętajcie, że dobro zawsze wraca do nadawcy i to ze zdwojoną siłą.
Zostaw komentarz