Tematy spotkania w Japonii „siedmiu najbogatszych”! Tym rezem – bez Federacji Rosyjskiej (wykluczona po agresji na Krym, 2014).:
– Chiny (krytyka, ale bez oddzielenia się) ,
– wojna na Ukrainie (pakiety broni, ale „w perspektywie”),
– polityka Berlina (nie popieramy, ale z „de-risking”)
W przypadku Chin, w świetle napięć w konflikcie tajwańskim, wszystko kręci się wokół pytania, w jaki sposób członkowie G7 mogą stać się bardziej niezależni od drugiej co do wielkości potęgi gospodarczej na świecie. Grupa G7, a zwłaszcza USA, wyraza solidarność z krajami regionu, które widzą, że ich suwerenność jest zagrożona przez Pekin. Szczyt G7 będzie dyskutował o tym, jak radzić sobie z Chinami, aby nie stworzyć „antychińskiego sojuszu”.
Stany Zjednoczone od pewnego czasu wzywają do twardszego podejścia do Chin, podczas gdy Europejczycy (Niemcy !) odrzucają to ze względu na własne interesy gospodarcze. To oddzielenie gospodarki jest bardziej bolesne dla Europy niż dla Stanów Zjednoczonych. Z niemieckiej prasy: „nikt (w Europie) nie chce, aby gospodarka została oddzielona od Chin” Dlatego czy słowo „de-risking” pojawi się w deklaracji końcowej G7, czy też będzie mowa o dywersyfikacji – okaże sie na końcu obrad szczytu.
Między Chinami, a gospodarzem szczytu Japonią istnieją od dawna napiecia, w szczególności w związku z grupą wysp kontrolowanych przez Japonię, do których oba kraje roszczą sobie prawo. Sporne wyspy nazywane są w Japonii Senkaku, podczas gdy Chiny określają je mianem wysp Diaoyu. Tokio publicznie protestowało przeciwko obecności chińskich statków w pobliżu archipelagu i w innych regionach. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdziło, że Japonia ma obsesję na punkcie prowokowania Pekinu.
Jeśli chodzi o Chiny i USA ostatnio pojawiły się pozytywne sygnały: na początku maja doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan i najwyższy rangą chiński urzędnik ds. polityki zagranicznej Wang Yi spotkali się na rozmowach w hotelu w Wiedniu. Pekin i Tokio mają również bezpośrednią linię za pośrednictwem telefonu wojskowego.
Wojna na Ukrainie – to ważny temat obrad w Hiroszimie. (Prezydent Zełenski ma dołączyć do mittingu tych siedmiu „wpływowych „ – per online).
Zachód widzi, że Xi Jinping nie wspiera – na razie – Putina bronią i czeka na wynik chińskich wysiłków pokojowych na Ukrainie. Chociaż jak dotąd wlaczącemu narodowi ukraińskiemu nie dostarczono żadnego myśliwca zaprojektowanego przez ten Zachód, ale może się to zmienić w perspektywie średnioterminowej. Nacisk kładziony jest na F-16 – ewentualna dostawa do Kijowa musiałaby jednak zostać zatwierdzona przez Amerykanów. Biden jak dotąd odrzucił taką możliwość. Niemcy też nie widzą sie „zobowiazani” do tej pomocy, Scholz powiedzial:. „W odniesieniu do nas nie ma żadnych wymagań”. Ale Wielka Brytania, Francja – obiecaly duże pakiety broni podczas podróży ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Selenskiego do Europy. Ponadto Brytyjczycy ogłosili zamiar utworzenia sojuszu samolotów bojowych.
Ps. „Oryginalne”stanowisko Luli:
Brazylia – przeciwko „władcom świata”. Trudno to wytłumaczyć taką postawę samą zależnością brazylijskiego przemysłu rolnego od rosyjskich nawozów. Lula wydaje się raczej postrzegać siebie jako przedstawiciela globalnego Południa, który forsuje antykolonialną agendę i dystansuje się w tym celu od Europy Zachodniej i USA. Na marginesie swojej wizyty w Chinach powiedział, że krytyka przebiegu zbliżenia z Chinami pochodzi przede wszystkim z krajów, które uważają się za „panów świata”. Kraje takie jak Chiny, Indie i Brazylia po prostu starają się być „równe”, powiedział Lula.
Zostaw komentarz