Prezydenci Stanów Zjednoczonych George H. W. Bush i Rosji Borys Jelcyn podpisują traktat START II w Sali Włodzimierza na Kremlu, 3 stycznia 1993 r. Zdjęcie na licencji Wikimedia Commons.
Maciej Orzeszko
28 lat temu, 3 stycznia 1993 r., w Moskwie, prezydent Stanów Zjednoczonych George H. Bush i prezydent Rosji Borys Jelcyn podpisali II Traktat o Redukcji Zbrojeń Strategicznych (ang. II Strategic Arms Reduction Treaty – START II).
Głównym obiektem zainteresowania obu stron była redukcja arsenału strategicznych rakietowych pocisków międzykontynentalnych bazowania lądowego (klasy ziemia-ziemia) i eliminacja możliwości przenoszenia przez pociski więcej niż jednej głowicy jądrowej.
I. Międzykontynentalne pociski balistyczne – gwarancja masowej zagłady
W latach 70-tych XX w. do arsenałów mocarstw weszły międzykontynentalne pociski balistyczne (ang. Intercontinental Ballistic Missile – ICBM) wyposażone w zestawy 3-12 głowic termojądrowych (moc eksplozji 1 Mt lub większa). W przypadku wystrzelenia takiego pocisku, głowice oddzielały się od rakiety głównej podczas wchodzenia w atmosferę i każda z nich stanowiła odrębny, niezależnie nakierowywany pojazd zmierzający do odrębnego celu bądź ustawiony na detonację na różnych wysokościach (ang. Multiple Independently Targetable Reentry Vehicles – MIRV). Pociski typu ICBM – MIRV dawały teoretyczną szansę zwycięstwa w wojnie nuklearnej, gdyż likwidacja pojedynczych rakiet na wyrzutniach była o wiele łatwiejsza, niż „chmary” nadlatujących głowic. Strona, która by zaatakowała jako pierwsza, miała możliwość „pokrycia” dużą ilością głowic typu MIRV rozpoznanych lokalizacji wyrzutni lądowych rakiet nieprzyjaciela, paraliżując jego arsenał.

LGM-118A Peacekeeprer, najbardziej zaawansowany technicznie amerykański pocisk międzykontynentalny, opracowany w latach 1971-86. Pierwotnie miał być odpalany z platform kolejowych, ostatecznie został przystosowany do wystrzeliwania z silosów. Pocisk czterostopniowy, o masie startowej ok. 88 ton, prędkości 24 tys. km/h i zasięgu 10 tys. km. Jego uzbrojenie stanowiło 10 niezależnie nakierowywanych aparatów MIRV, każdy z głowicą termojądrową W87 o mocy 300-475 kt. Do służby weszło 50 szt., wycofano je w 2005 r. na mocy traktatu START II. Rakiety wykorzystano do wynoszenia satelitów, a głowice przystosowano dla pozostających w służbie pocisków LGM-30G Minuteman III. Zdjęcie na licencji Wikimedia Commons.
Warto zauważyć, że możliwość ta była jedynie teoretyczna. Jednym z głównych założeń wszystkich doktryn jądrowych w latach Zimnej Wojny oraz obecnie, było zachowanie wzajemnego gwarantowanego zniszczenia (ang. Mutual Assured Destruction – MAD) w razie wybuchu wojny jądrowej. Przede wszystkim, szanse zaskoczenia przeciwnika i dokonania niespodziewanego uderzenia jądrowego w praktyce były nikłe, gdyż odpalenie rakiet przez jedną z stron zostałoby natychmiast wykryte przez drugą (obserwatoria sejsmologiczne, obserwacje satelitarne), co dawało czas na odpowiedź – pocisk międzykontynentalny pokonywał swoją drogę w czasie 20-40 minut.
![]()
Człon bojowy (ang. Post-Boost Vehicle – PBV) pocisku rakietowego LGM-118A Peacekeeper, stanowiący jej dodatkowy stopień. Niezależnie nakierowywane pojazdy-podpociski Mk 21 (MIRV) z głowicami termojądrowymi W87 o mocy 300-475 kt.
Poza tym, całkowite sparaliżowanie potencjału strategicznego wroga nawet uwzględniając jedynie pociski bazowania lądowego było trudne. Na terenie zarówno USA, jak i ZSRS bazy sił strategicznych zostały rozproszone na dużych i słabo zamieszkałych terenach. W dodatku od lat 60-tych rakiety międzykontynentalne są rozmieszczone w umocnionych schronach-silosach odpornych nawet na pobliski wybuch nuklearny.


Specjalnie spreparowana fotografia, ukazująca trafienie ćwiczebnymi głowicami pocisku LGM-118A Peacekeeper w atol Kwajalein na Pacyfiku. Potencjalni świadkowie bojowego użycia rakiety raczej nie zdążyliby zrobić takiego zdjęcia, ani nikomu o tym opowiedzieć. Źródło: Wikipedia.
Ponadto pozostawały jeszcze pozostałe składniki Triady Nuklearnej – pociski strategiczne klasy głębina wodna – ziemia (Submarine-Launched Ballistic Missiles – SLBM), odpalane z okrętów podwodnych oraz bomby i pociski jądrowe przenoszone przez samoloty (Air-Launched Cruise Missile – ALCM).
II. Zmiany polityczne i pierwsze próby redukcji arsenału
Wraz z rozpadem Układu Warszawskiego i zmianami politycznymi po 1989 r. niebezpieczeństwo wybuchu globalnego konfliktu jądrowego oddaliło się. Tymczasem 1 września 1990 r. zarówno USA, jak i ZSRS posiadały po ok. 2500 sztuk strategicznej broni jądrowej (dotyczy pocisków balistycznych bazowania lądowego i morskiego, ich nosicieli, a także pocisków przenoszonych przez bombowce strategiczne), do których posiadano po ok 10,5 tys. głowic jądrowych. Utrzymanie tego arsenału było niezwykle kosztowne, a ponadto istniały poważne obawy co do losów broni pozostałej w krajach postsowieckich.
![]()
Pierwszą próbę redukcji arsenału strategicznego po 1990 r. podjęto jeszcze przed rozpadem ZSRS. 31 lipca 1991 r. prezydenci USA George Bush i ZSRS Michaił Gorbaczow podpisali porozumienie START I, którego postanowienia były rozwinięciem propozycji wzajemnej redukcji potencjałów strategicznej broni jądrowej ogłoszonych przez prezydenta Ronalda Reagana podczas przemówienia na Eureka College 9 maja 1982 r. i przedstawionych w Genewie 29 czerwca.
Na jego mocy Stany Zjednoczone i ZSRS zobowiązały się do redukcji liczby strategicznych wyrzutni pocisków ICBM do 1600 sztuk (co w przypadku wyrzutni stałych nie musiało oznaczać likwidacji pocisków – te mogły zostać zmagazynowane). Wyrzutnie te mogły dysponować nie więcej niż 6000 głowic u każdej ze stron. W związku jednak z faktem, iż traktat wprowadzał skomplikowany sposób obliczania liczby głowic, ich rzeczywista liczba mogła być większa, niż limit narzucony traktatem.

Prezydenci USA George H. W. Bush i ZSRS Michaił Gorbaczow podpisują traktat START I, 31 lipca 1990 r. Źródło: Wikipedia.
START I wprowadził jednak również dodatkowe limity w konkretnych rodzajach broni. Łączna liczba pocisków balistycznych na lądzie oraz bazujących w morzu, nie mogła u żadnej ze stron przekroczyć 4900 sztuk. Traktat ograniczył również liczbę głowic przenoszonych przez lądowe systemu mobilne do 1100 sztuk. Liczba „pocisków ciężkich” została zredukowana o połowę, ograniczono także liczbę bombowców strategicznych do 150 dla USA i 180 dla ZSRS (różnica wynikała z faktu, że przyjęto, że bombowce amerykańskie są wstanie przenosić do 10 ładunków, a sowieckie – do 8). Sumaryczny throw-weight (masa wszystkich ładunków wystrzeliwanych jednocześnie) nie mógł przekroczyć 3600 ton metrycznych. Traktat nie wprowadził restrykcji dotyczących pocisków manewrujących odpalanych z morza (Sea-launched Cruise Missile – SLCM).
Traktat START I miał w założeniu wejść w życie 5 grudnia 1994 r. i wygasnąć do 5 grudnia 2009 r. Jednak już wkrótce po jego podpisaniu pojawiły się wątpliwości dotyczące jego skuteczności. Przede wszystkim nie zlikwidowano całkowicie zagrożenia ze strony wielogłowicowych pocisków balistycznych, a niejednoznaczny i skomplikowany sposób liczenia głowic stwarzał pole manewru dla omijania postanowień traktatu.
III. Traktat START II – dyskusyjny koniec rakiet wielogłowicowych
Do tematu powrócono po rozpadzie ZSRS i zmianie władz w Moskwie. Negocjacje rozpoczęto wiosną 1992 r. Jak się okazało, obie strony były zainteresowane likwidacją możliwości przenoszenia wielu głowic przez pociski typu ICBM, co dodatkowo b. upraszczało system liczenia głowic.
Ostatecznie traktat START II podpisano w Moskwie 3 stycznia 1993 r. Jego głównym postanowieniem był całkowity zakaz stosowania i posiadania przez oba mocarstwa międzykontynentalnych pocisków balistycznych zdolnych do przenoszenia więcej niż jednej głowicy bojowej. Jednocześnie ilość aktywnych głowic jądrowych dla obu stron została zredukowana do 3-3,5 tys. sztuk. Miało się to dokonać poprzez wycofanie części rakiet i przebudowę pozostałych do wariantu jednogłowicowego.
Stosunkowo najmniej problemów wywołała jego ratyfikacja w USA: amerykański Senat przyjął ją 26 stycznia 1996 r. stosunkiem głosów 87 do 4. Rosyjska Duma natomiast ratyfikowała co prawda traktat, ale zrobiła to dopiero 14 kwietnia 2000 r., a dwa lata później 14 czerwca 2002 r. wycofała ratyfikację w związku wycofaniem się USA z traktatu ABM (zakazującego prac nad ogólnokrajowym systemem obrony antyrakietowej).
Ćwiczebne odpalenie pocisku LGM-30G Minuteman III z bazy Sił Powietrznych USA Vandenberg w Kaliforni. Pocisk opracowywany od 1966 r. jako modyfikacja wcześniejszych Minuteman I i II, w służbie od 1970 r. Od 2005 r. jest to jedyny typ balistycznego międzykontynentalnego pocisku strategicznego (ICBM) w arsenale USA. Obecnie w służbie pozostaje 450 sztuk, ok. 50 w rezerwie. Na mocy traktatu START II ich uzbrojenie stanowi pojedyncza głowica. Źródło: Wikipedia.
Jak się miało okazać, tylko Amerykanie zastosowali się do ustaleń traktatu START II. Po jego ratyfikacji rozpoczęto program wycofywania ze służby 50 ciężkich pocisków LGM-118A Peacekeeper, zdolnych przenosić do 10 niezależnie nakierowywanych podpocisków (MIRV) Mark 21, każdy z głowicą termojądrową W87 o mocy 300-475 kt. Ich wycofywanie ze służby zakończono w 2005 r. W 1994 r. wycofano ze służby pociski LGM-30F Minuteman II, natomiast pociski LGM-30G Minuteman III, oryginalnie przenoszące 3 aparaty MIRV z głowicami W87, przystosowano zgodnie z literą traktatu START II do przenoszenia pojedynczej głowicy.
Rosjanie nigdy nie stosowali się do ustaleń START II. W wyniku tego przewidziane do wycofania pociski R-36M Wojewoda (w kodzie NATO SS-18 Satan), zdolne do przenoszenia pojedynczej głowicy termojądrowej o mocy 20 Mt lub do 10 głowic o mocy 550-750 kt, nadal pozostają w służbie, a lżejsze pociski UR-100N (SS-19 Stiletto) i RS-24 Jars (SS-27 Mod 2) zachowały zdolność przenoszenia większej ilości głowic (odpowiednio 6 i 4).


Sowiecki/rosyjski balistyczny pocisk międzykontynentalny R-36M2 Wojewoda, w kodzie NATO SS-18 Satan Mod. 5/6. Zasięg ok. 16 tys. km, uzbrojenie: 10 niezależnie naprowadzanych głowic (MIRV) z ładunkiem 550-750 kt. Pociski te miały być wycofane zgodnie z ustaleniami traktatu START II, jednak to nie nastąpiło w związku wycofaniem się Rosji z ratyfikacji traktatu w 2002 r. Obecnie Strategiczne Wojska Rakietowe Federacji Rosyjskiej, wg oficjalnych danych, utrzymują w służbie 58 takich pocisków. Zdjęcie ze strony defence.ru
Brak ratyfikacji traktatu START II nie miał większych konsekwencji politycznych, gdyż jego założenia wkrótce stały się nieaktualne. W kolejnych latach większe zainteresowanie budziła bowiem nie ilość rakiet wielogłowicowych, ale kwestia stworzenia skutecznego systemu obrony rakietowej w ramach całego państwa, co oznaczałoby złamanie obowiązującej od kilkudziesięciu lat doktryny wzajemnego gwarantowanego zniszczenia (MAD).
Ostatecznie rolę START II przejął traktat o redukcji strategicznego uzbrojenia ofensywnego (ang. Strategic Offensive Reductions Treaty – SORT) podpisany przez prezydentów USA George’a W. Busha i Rosji Władimira Putina w Moskwie 24 maja 2002 r., w którym każda ze stron zobowiązała się do redukcji strategicznych głowic jądrowych do 1700-2200. Dokument ten jest uważany jednak za niewiążący ze względu na brak mechanizmów weryfikacji.
M. O.
Zostaw komentarz