Dziś wpis, który znakomicie pokaże na jakim etapie świadomości jesteśmy – my Polacy – w temacie seksualności i odpowiedzialności lekarzy za nasze zdrowie w jej kontekście.
Wczoraj mój znajomy był u lekarki pierwszego kontaktu – zwykle badania kontrolne. Od słowa do słowa zapytał ją czy mogłaby mu „przy okazji” przepisać coś na przedwczesny wytrysk. Pani najpierw zawstydzona się zaśmiała, powiedziała, że kompletnie się na tym nie zna, ale zapyta znajomego urologa i oddzwoni.
Oddzwoniła, podała mu kod recepty (lek SSRI) i smsem wysłała dawkowanie.
Nikt go nie zapytał o charakter zaburzenia, żadnego wywiadu. NIC. Oboje lekarze nie znają historii jego leczenia psychiatrycznego, a takie przechodził. Dramat.
Sam uznał, że coś jest nie tak, dlatego zapytał mnie o zdanie.
Moi drodzy, dodam tu, że nie każdy wytrysk przedwczesny leczy się farmakologicznie, a nie każde leczenie farmakologiczne tego problemu opiera się na lekach psychotropowych. Wszystko zależy od genezy problemu i czasami np. tego czy w ogóle on wystepuje, bo w wielu przypadkach okazuje się, że mężczyzna żadnego problemu nie ma, tylko po prostu nie wie ile trwa przeciętny stosunek. I tylko na tym opiera własną „diagnozę”.
Zapytacie, to gdzie szukać pomocy? Zawsze jeśli macie problem dotyczący swojej seksualności zwracajcie się z nim do SEKSUOLOGA. Czasami lekarz nim jest, ale tylko CZASAMI.
To tak, jak pewien ginekolog leczył mojej koleżance bolesność podczas stosunku. Uznał, że musi to być infekcja. Kolejne antybiotyki nie działały, wyjałowiły ją kompletnie na infekcje dopiero narażając. On był nieugięty. Kolejne wymazy, teoria o infekcji utajonej. Ostatecznie okazało się, że dziewczyna fizycznie jest całkowicie zdrowa, a cierpi na dyspareunię o podłożu psychicznym.
Generalnie to tak, jakby budowlańca pytać o zdanie w kwestii architektury. On świetnie wie, jak zbudować ściany ale o estetyce budynku, jego wpływie na urbanistykę i zgodności z przepisami prawa zagospodarowania terenu nie musi mieć pojęcia.
Mam nadzieję, że mój post komuś pomoże a może i uchroni przed takimi nieodpowiedzialnymi lekarzami, na jakich trafił mój znajomy. A najgorsze, że oni przecież intencje mieli dobre. Ale jak wiadomo, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
Oczywiście już go skierowałam do właściwego specjalisty.
Miłego dnia!
Jeśli podobają Ci się publikowane przeze mnie treści, koniecznie zajrzyj tu: https://patronite.pl/wasikowska/https://patronite.pl/wasikowska/
Dzięki Tobie będę mogła dalej rozwijać ten kanał.
►Dziękuję za obejrzenie tego filmu. Nie zapomnij zasubskrybować mojego kanału. Czekam również na Twój komentarz pod filmem
►Mój Facebook: https://www.facebook.com/wasikowskato…
►Mój INSTAGRAM: https://www.instagram.com/ewawt/
►Mój Tiktok: @ewa.wasikowska
►Kontakt: ewa.wasikowska@o2.pl
Kochani na YouTube (w zakładce „społeczność”) z nowym cyklem pt. „Gwiazdy w anegdotach”. Tym razem nie są to filmy tylko moje artykuły, w których wspominam różne historie dotyczące gwiazd, z którymi miałam okazję rozmawiać w trakcie swojej pracy. To unikatowe informacje z pierwszej ręki. Polecam.
Jak klikniecie tu (na kompie) to od razu przeniesiecie się do pierwszego artykułu.
Jeśli podobają Ci się publikowane przeze mnie treści, koniecznie zajrzyj tu: https://patronite.pl/wasikowska/
Dzięki Tobie będę mogła dalej rozwijać ten kanał.
Autor: Ewa Wąsikowska-Tomczyńska
Polska dziennikarka, producentka telewizyjna, vlogerka (kanał na YT Ewa Wąsikowska) i pisarka. Od kilkunastu lat zajmuje się w czołowych mediach tematyką show-biznesu i popularno-naukową. Autorka książek „Polaków seks powszedni” i kryminału „Nocny rejs”. Na IG prowadzi blog dla mężczyzn @tego_pragnie_kobieta
Zostaw komentarz