Ciemna strona działalności gen. Andresa w ratowaniu zbrodniarzy ukraińskich.

Uchwałą z dnia 22 lipca 2016 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

W dniu 11 lipca przypada 79-ta rocznica krwawej niedzieli na Wołyniu o której Naród Polski nigdy nie zapomniał i nie zapomni, jak o Holokauście nigdy nie zapomni Naród Żydowski. Dzień ten był punktem kulminacyjnym rzezi wołyńskiej, czyli akcji masowej eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów Stephana Bandery (OUN-B), Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) oraz ukraińską ludność cywilną. Tego dnia zaatakowano w 99 miejscowościach, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. W następnych dniach masakry były kontynuowane. Od lutego 1943 roku OUN-B oraz jej zbrojne ramię UPA przystąpiły do ataków na ludność polską na Wołyniu. Szczególną aktywnością w wyniszczaniu Polaków wykazywali się tam dowódcy Iwan Łytwynczuk ps. „Dubowyj” i Petro Olijnyk ps. „Enej”. (jest o takiej nazwie zespół i o dziwo nikomu nie przeszkadza ta prowokacyjna nazwa). W maju-czerwcu 1943 roku w dowództwie UPA zaczął dojrzewać plan jednoczesnego uderzenia na polskie osady i masowej eksterminacji Polaków na Wołyniu. Było to masowa eksterminacja i  bestialskie mordowanie tysięcy bezbronnych polskich kobiet, dzieci i mężczyzn. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Nierzadko zbrodnie były dokonywane ze szczególnym okrucieństwem, ofiary były torturowane. Często polskich zabudowań nie palono od razu, lecz dopiero po kilku dniach, by w tym czasie schwytać i zabić ewentualnych niedobitków, którzy powróciliby do swoich domów.

Ciekawym dokumentem, który firmował Anders była tzw. Trzecia lista. Dotyczyła uznania Ukraińców za obywateli polskich. I tak Ukraińscy kaci naszych kobiet, dzieci i mężczyzn na Wołyniu znaleźli potem ocalenie pod polskimi skrzydłami. Natomiast wiedza na temat trzeciej listy generała Andersa jest wstydliwie skrywana przez polskich historyków.

Bo też i chwalić się nie ma czym, skoro generał Anders, polski bohater spod Monte Cassino, tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej uratował skórę ukraińskich SS-manów z SS-Galizien i innych formacji wojskowych współpracujących z Niemcami. Tylko dzięki Andersowi ukraińscy mordercy, którzy brali wcześniej udział w ludobójstwie Polaków na Wołyniu, nie zostali po wojnie deportowani do Związku Radzieckiego i mogli spokojnie mieszkać i żyć na Zachodzie. Dzięki temu później rozkwitł nacjonalizm ukraiński w Kanadzie, skąd rekrutują się obecni pogrobowcy UPA i są prawdopodobnie finansowani na Ukrainie. To się po prostu nie mieści w głowie! Trzecia, tajna i przemilczana lista Andersa, to 8 tysięcy Ukraińców uratowanych przed zemstą Stalina. Z tego 176 Ukraińców zostało wcielonych w szeregi 2. Korpusu Wojska Polskiego. Mało tego, 20 lat po wojnie generał Anders nadał dowódcy ukraińskich SS-manów polski order Virtuti Militari. (Pawło Szandruk. Jedyny esesman z Virtuti Militari. ( https://twojahistoria.pl/2021/08/14/pawlo-szandruk-jedyny-esesman-z-virtuti-militari/ )

Na ironię losu zakrawa też fakt, że również Dmytro Doncow, główny ideolog zbrodniczego ukraińskiego nacjonalizmu, przyszedł do ambasady polskiej w Bukareszcie, gdzie spotkał Jerzego Giedroycia i gdzie wydano mu polski paszport, który pozwolił Doncowowi wydostać się przez amerykańską strefę okupacyjną do Kanady. Banderowcy emigrowali do Kanady zasobni w pieniądze, osiedlali się w miastach, kupowali domy, zakładali kasy oszczędnościowe (banki) i rozwijali biznesy.  Podczas gdy Kanada naszym byłym polskim żołnierzom II Korpusu oferowała pracę na farmach, gdzie byli zatrudniani w charakterze pracowników rolnych. Wielu z nich było długo biednymi, gdyż farmerzy płacili im głodowe pensje, tak że przez lata nie mogli wydostać się do miast i znaleźć lepszą pracę. Nawet obecnie wicepremierem Kanady jest pani, która jest wnuczką ukraińskiego kolaboranta, jak to określane jest w Internecie, czyli wywodzi się z nazistowskiej przeszłości. (https://gf24.pl/28609/wnuczka-antysemity-i-nazistowskiego-kolaboranta-premier-kanady/ ). Nieprzypadkowo też słynny współtwórca zbrodniczego ruchu ukraińskich nacjonalistów Stefan Bandera mieszkał po wojnie w Monachium, w amerykańskiej strefie okupacyjnej, pod polskim nazwiskiem Stefan Popiel.  (http://www.tomaszow24.pl/forum/viewtopic.php?t=125159 ) oraz https://www.wprost.pl/tygodnik/8970/niewinni-esesmani.html ) 

Nie wiadomo, czym się kierował Anders, gdyż jest  niemożliwe, by nie dotarły do niego wiadomości o zbrodniach popełnianych na Polakach przez ukraińskich SS-manów. Niemożliwe jest również, by nie zdawał sobie sprawy z morderstw popełnianych przez Ukraińców. A jednak przystał na pakt z diabłem i spotkał z generałem Szandrukiem, dowódcą Ukraińskiej Armii Narodowej, w szeregach której kryli się mordercy. Po tym spotkaniu Anders udzielił ochrony prawnej tym Ukraińcom, którzy byli wcześniej obywatelami polskimi. W 2001 roku powstał dokumentalny film „SS in Britain”, z którego zdumieni Anglicy dowiedzieli się, że ich sąsiedzi, „spokojni” i „porządni” ludzie, w czasie II wojny światowej zabijali Polaków wraz z Niemcami.

Czy generał zrobił to na czyjeś polecenie np. CIA czy może dla pieniędzy, co wydaje się prawdopodobne, bo przecież nie z litości do katów Narodu Polskiego?

Zresztą prześledźmy działalność tego generała.  Otóż  Anders bez zgody np. rządu emigracyjnego wyprowadził polską armię latem 1942 roku z ZSSR na polecenie Churchilla i w porozumieniu ze Stalinem, dlatego też jej rola zmniejszyła się i przeistoczyła z alianta w walce z Niemcami w kłopotliwego sojusznika brytyjskiego przed Stalinem. Churchill potrzebował Polaków do pilnowania pól naftowych w Iranie. Dlatego też nigdy nie braliśmy później udziału w Konferencjach Aliantów a nawet nie zostaliśmy zaproszeni na paradę zwycięstwa. Nadto Anders wykrwawił żołnierzy pod Monte Cassino, gdzie nikt inny nie chciał atakować, gdyż Niemcy i tak wkrótce by się  poddali ponieważ nie mili zaopatrzenia i żywności. Wykrwawiająca też była zgoda na Powstanie Warszawskie na rękę dla sowietów w dalszej eksterminacji. Za ofiarność i poniesione ofiary nigdy nic nie otrzymaliśmy, tylko zdradę aliantów.

Anglicy i Amerykanie oddali nas w niewolę Stalinowi na długie lata. Przy milczeniu byłych Aliantów, nie rozliczono Stalina za zbrodnie na Narodzie Polskim m.in. w Katyniu. Po wojnie  Polacy byli nadal mordowani i wywożeni na Syberię przy milczeniu niedawnych „Sprzymierzeńców”. Po upadku Francji Polacy byli jedynymi sprzymierzeńcami na których mogli liczyć Brytyjczycy i tak przez nich zostaliśmy zdradzeni. Polacy nie wyciągają wniosków z historii niestety nadal wierzą w przyjaźń i braterstwo ze zdrajcami tj. Brytyjczykami i Amerykanami. Przemilczana jest również sprawa utajnienia dokumentów śmierci Sikorskiego w archiwach brytyjskich i to bagatela na 200 lat!!!!!!! oraz niektórych dokumentów dotyczących gen. Andersa. 

Co ciekawe Gen. Anders jakoś uniknął śmierci w Katyniu, co jest również zastanawiające i dlatego Sikorski nie darzył go pełnym zaufaniem. Z chwilą śmierci Sikorskiego, Prezydentem RP na Uchodźctwie był Władysław Raczkiewicz aż do 6 czerwca 1947 roku. Po nim został August Zalewski, który był najdłużej urzędującym prezydentem Polski. Pełnił on tę funkcję przez 9069 dni. Właśnie za jego kadencji rozpoczął się kłopot z decyzjami. Anders samowolnie bez zgody Zalewskiego rozwiązał Armię Polską w 1946 roku działając na polecenie Churchilla. Poplecznicy Andersa podburzali Polaków w okupowanym przez Sowietów kraju i rozpowszechniali pogłoskę, że wkrótce „Anders powróci do kraju na białym koniu”. Wielu Polaków uwierzyło w tę bajkę przypłacając znowu cierpieniami ze strony sowieckiej armii. Miało to związek z tzw. Aferą Bergu,  spowodowane ujawnieniem na przełomie 1952 i 1953, w związku z operacją MBP i NKWD prowadzoną pod kryptonimem „Cezary”, faktu finansowania przez zachodnie służby specjalne: SIS oraz CIA m.in. ośrodka szkoleniowego Rady Politycznej w Bergu (Bawaria, RFN) a także stronnictw (głównie Stronnictwa Narodowego) wchodzących w skład Rady Politycznej. Kontrowersje łączono z oskarżeniami „o handel śmiercią” (życiem kurierów i konspiratorów), w związku z falą aresztowań oraz wyroków śmierci w komunistycznej PRL wobec działaczy konspiracji niepodległościowej. Bezpośrednimi konsekwencjami „afery Bergu” oraz powiązanej z nią „operacji Cezary” było nie tylko rozpracowanie struktur antykomunistycznej konspiracji w Polsce oraz wspierających je ośrodków na Zachodzie, ale także publiczne skompromitowanie emigracyjnych środowisk politycznych.

Wracając do Prezydenta Zalewskiego i gen. Andersa otóż Prezydent Zalewski wyznaczył na swojego następcę w przyszłości Juliusza Nowinę-Sokolnickiego. Jednak działając niekonstytucyjnie powstała w Londynie tzw. Rada Trzech w czerwcu 1954 po odmowie przez Zaleskiego ustąpienia z urzędu Prezydenta RP na uchodźstwie. Działając w sprzeczności z zapisami konstytucyjnymi ogłosiła się ona za kolegialną głowę państwa polskiego. Inicjatorem tego zamachu był Anders. Działali oni od tej pory wbrew Konstytucji Kwietniowej z 1935 roku.  Była to zdrada, która podzieliła emigrację na wiele lat. Ten podział trwa też do dzisiaj. (więcej tutaj http://pressmania.pl/globalny-gang-przestepczy-na-przykladzie-polski/?fbclid=IwAR0su4JsEyYFRUcgSyt44eFOWvHwnv6qjTzMAOKQ6qhFeoiQRwe84TDJ3dE)

Warto jeszcze wspomnieć, że Anders, był jednym z tych, który rozporządzili Skarbem Narodowym inwestując go w prywatną instytucję, której został Prezesem, co wzbudziło również sprzeciw większości społeczności emigracyjnej. W 1954 roku ówczesny minister Skarbu Jan Kwapiński członek PPS nie uznał prezydenta Augusta Zaleskiego i bezprawnie wyprowadził poważne sumy pieniędzy ze Skarbu Państwa i przekazał je do Polskiej Partii Socjalistycznej. Następnie część tych funduszy w połączeniu z funduszami Skarbu Narodowego czyli użyto państwowych pieniędzy aby zakupić dom i działkę w Londynie i zarejestrować Company House pod nazwą Danina Polska LTD. Firma ta jako przedsiębiorstwo prywatne została poza zasięgiem rządu. Na czele tej prywatnej firmy stanął oczywiście nie kto inny jak Anders jako Prezes i Naczelny Dyrektor. 

Roman Buczek natomiast w książce pt. „Był taki czas”, wydanej w Toronto 1981 roku opisał, że Anders otrzymał od prezydenta Roosevelta kwotę 10 mln dolarów dla prezydenta Mikołajczyka i przywłaszczył sobie połowę tej kwoty czyli 5 mln dolarów. Wielu polityków emigracyjnych było opłacanych też przez wywiad amerykański dlatego tak a nie inaczej emigracja polska była cały czas sterowana i rozbijana. 

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że podani nam przez władzę „bohaterowie” jak się bardziej przyjrzeć wcale nimi nie byli tylko  de facto działali przeciwko Narodowi i uprawiali prywatę. 

Ocenę pozostawiamy czytelnikom, skoro historycy przemilczają te fakty, gdyż obecnie są uzależnieni od „grantów”. Znaczy to, że kasa (czyli granty) jest tylko na opracowania, które są potrzebne władzy politycznej.

Naród Polski nigdy nie zapomniał i nie zapomni o mordach na Wołyniu, chociaż władze i rząd RP zachowują się bardzo dziwnie w upamiętnianiu tych tragicznych dni i nie domagają się ich rozliczenia, upamiętnienia i ekshumacji oraz godnego pochówku tych ofiar na Ukrainie, Nie mówiąc o rozliczeniu zbrodniarzy chociaż nie chodzi tutaj o zemstę. Cóż, może jednak kiedyś się to zmieni. Dlatego my jako Naród pamiętajmy.

Źródła i dodatkowa literatura:

  1. Polska zbrodnia miłosierdzia…jak polski generał ukrainskich ssmanów ratował…, http://www.tomaszow24.pl/forum/viewtopic.php?t=125159  – (dostęp 7-07-2022)
  2. Gen. Jan Libront, Sukcesja Prezydenta na Uchodźctwie, „Życie Polonii” – Nowy York,  z dnia 20 lutego 1985 roku 
  3. Globalny gang przestępczy na przykładzie Polski!, http://pressmania.pl/globalny-gang-przestepczy-na-przykladzie-polski/?fbclid=IwAR0su4JsEyYFRUcgSyt44eFOWvHwnv6qjTzMAOKQ6qhFeoiQRwe84TDJ3dE   – (dostęp 7-07-2022)
  4. Henryk Suchar, Niewinni esesmani, Wprost, https://www.wprost.pl/tygodnik/8970/niewinni-esesmani.html    – (dostęp 7-07-2022)
  5. Kresy24, http://www.tomaszow24.pl/forum/viewtopic.php?t=125159   –    (dostęp 7-07-2022)
  6. Sprawozdanie Komisji do Rozpatrzenia spraw Łączności z Krajem, „Zeszyty Historyczne”, zeszyt 79, Paryż: Instytut Literacki, 1987, s. 4-73
  7. Sławomir Cenckiewicz, Afera Bergu. Jak komunistyczna bezpieka podzieliła środowiska emigracyjne, „”Wprost”” (nr 6 (1106)), 2004.
  8. Wojciech Frazik, Operacja „Cezary”. Prowokacyjna V Komenda WiN, „w: Biuletyn IPN” (nr 1-2), Warszawa 2008, s. 167-170, ISSN 1641-9561
  9. Polityka, Osobiste i poufne, wydanie z dnia 4 LISTOPADA 2009https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/289088,1,osobiste-i-poufne.read  –   (dostęp 7-07-2022)
  10. Racjonalista, O czym generał rozmawiał z Rockefellerem?, http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,847169 –    (dostęp 7-07-2022)
  11. Wikipedia.

Polecamy też filmy – 

  1. Trzecia Lista Andersa. Jak polski generał ukraińskich SS-manów ratował; autor: Alicja Łukawska, https://www.youtube.com/watch?v=rFve2-qlsE0   –   (dostęp 7-07-2022)
  2. Zdrada prezydenta Wałęsy et consortes, https://www.youtube.com/watch?v=-p7n5_JBVXs  –   (dostęp 7-07-2022)