Kto się marzeń swoich lęka
głodnej duszy nie zrozumie
Sen się przyśnił
Wianek z myśli
Ktoś niezwykły w szarym tłumie…
Wiara w czyjeś słowa klęka
migdałami malowana
Z każdym świtem
nowe życie
choć przede mną ciągle ściana…
Kto nie walczy o spełnienie
w miejscu stojąc pozostanie
Choć wiatr wieje
mam nadzieję
na to z losem pojednanie…
fot. Andrzej Kaletyn
Zostaw komentarz