Zwykle nie przytaczam rozmaitych ostrzeżeń ani gróźb jakie otrzymuje mailowo lub które pojawiają się pod moim adresem w komentarzach do moich wystąpień.

Dziś jednak zrobię wyjątek, bo trafiła się prawdziwa intelektualna perełka autorstwa trolla skrywającego się pod pseudonimem „Wojciech Orliński”, która – wybaczcie – ale wprawiła mnie w szampański nastrój. Oddaje ona bowiem dobrze stan umysłu wzmożonej patriotycznie części rodaków… chociaż może to dywersja tuskowców, próbujących na wszelkie sposoby ośmieszyć swoich adwersarzy, a przy okazji dać nauczkę przebrzydłemu symetryście. W każdym razie tekst jest arcysmaczny i to na kilku poziomach możliwej analizy.

Oto i on:

„Grupa prywatnych obywateli już przygotowuje wniosek o Pańskie zwolnienie z UKSW. Mamy też werbalne wsparcie kilku posłów PiS.

Przekroczył Pan swój Rubikon i stał się, chcąc nie chcąc, profesorem opozycyjnym. A opozycyjność i antypolskość muszą mieć konsekwencje.
Stoi Pan tam gdzie Barbara Engelking. Ok, mamy wolny rynek, można sobie ze swoimi pseudopoglądami wyjechać do Finlandii czy Holandii, tam Pan sobie może pracować na uczelniach, ale nie tu. I odczuje Pan brutalnie i ostro (w rozumieniu społeczno-politycznym) swoje antypartyjne ciągoty”.

PS. Panie Wojtku. Wolę Holandię, bo w Finlandii byłoby jak dla mnie za zimno. Mam nadzieję, że Panu będzie obojętne dokąd się udam.

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.