Ambasador Niemiec poinformował, że „Niemcy przejmują odpowiedzialność za wschodnią flankę NATO”. Wywołało to zdziwienie i oburzenie, w czym nie ma nic dziwnego.

Po pierwsze, kiedy w ostatnich 200 latach Niemcy „przejmowali odpowiedzialność”, to nie kończyło się to dla nikogo dobrze.

Po drugie, Polska jest dużym krajem z dużą armią – jedną z największych armii NATO – i jest na wschodniej flance NATO.

Dlaczego nagle Polska ma być objęta „odpowiedzialnością” Niemców?

Polakom należą się wyjaśnienia w tej sprawie. I to nie od ambasadora Niemiec, ale od rządu Tuska. Czy bezpieczeństwo Polski oddano w ręce Niemców? Jeśli tak, to dlaczego i kto się na to zgodził?

Grafika: NATO

Autor: Beata Szydło
Polska polityk, etnograf i samorządowiec, w latach 2015–2017 prezes Rady Ministrów, obecnie europoseł do Parlamentu Europejskiego z listy PiS.