Bardzo dobry materiał.
.
Ja tylko zgodzę się, że lewactwo jest formą zaburzenia psychicznego, które może zostać skutecznie zaleczone na dłuższy czas tylko w jeden sposób.
To jakaś „katastrofa”.
Nie podoba mi się to, ale chyba nie ma innego wyjścia.
III światowa jest nam po prostu potrzebna.
Przetrwają głównie kumaci, przygotowani i chyba o to chodzi, aby takie geny były czymś powszechnym a nie coraz częściej rzadkością.
Najlepszą formą „restartu” jest głód, który może przyjść obecnie z większą łatwością niż dawniej.
Nawet do Polski, która go nie znała historycznie na szerszą skalę.
Choćby dlatego, że wystarczy, że nie dostaniemy nawozów sztucznych ze wschodu z którym zadzieramy i nie przypłynie ropa i gaz z zachodu, który może znaleźć się w sytuacji która to uniemożliwi.
Jakby ktoś nie wiedział biegając do Biedry, że jest tam co jeść tylko dzięki temu, że mamy nawozy sztuczne pochodzące głównie z państw „wrogich nam” jak mówią oraz ropę i gaz z państw, które mogą odciąć ich dostarczanie z dowolnego powodu.
Nie jesteśmy już samowystarczalni w produkcji żywności z tego powodu.
A co mają powiedzieć ci w Egipcie i w bardzo bardzo wielu innych krajach na świecie?
W Afryce wiele bardzo licznych krajów funkcjonuje tylko dlatego, że dopływają do nich statki ze zbożem z Rosji i Ukrainy.
Co jest już pewną formą absurdu, że tam gdzie obecnie rodzi się najwięcej dzieci, tam rolnictwo nie ma żadnych szans wyżywić nawet małą cześć z nich.
W Polsce lewactwo gości silnie w ludzkich umysłach.
Już to kiedyś pisałem też, ale przypomnę.
Już kilkanaście milionów ludzi w Polsce jest na garnuszku pozostałych. Jeżeli nie dostaną emerytury, renty, zasiłku, … to następnego miesiąca zaczną interesować się co ty masz w swojej lodówce.
Autor: Diario
Zostaw komentarz