Środowiska prawicowe skupione wokół Konfederacji i Ruchu Narodowego oraz kibicowskie zebrały się na Placu Jana Pawła II w Wadowicach, by zaprotestować przeciwko nielegalnej imigracji, która zaczyna doskwierać Polakom.
W sobotę (19.07.2025 r.) w samo południe przed Bazyliką zebrało się około 300 osób, co jak na Wadowice jest dużym osiągnięciem. Wśród zebranych dało się wyczuć mocne zaangażowanie w całą akcje.
W pikiecie udział wzięli ludzie z różnych środowisk, byli lekarze, prawnicy, nauczyciele, komornicy, ale też zwykli robotnicy i naukowcy oraz profesorowie wyższych uczelni.
Warto podkreślić, że wszystkich mieszkańców powiatu wadowickiego połączyło hasło: „STOP imigracji”. W tłumie powiewały biało-czerwone flagi, a głos zabrali znani działacze społeczni, samorządowi oraz młodzi działacze Konfederacji i Ruchu Narodowego. Atmosfera była bardzo spokojna.
Stop masowej imigracji! Pilnujemy polskich spraw także lokalnie! Hipokryzja rządu Koalicji 13 Grudnia. – „Polityka obecnego rządu w sprawie nielegalnej imigracji to hipokryzja w najczystszej postaci. Ci sami politycy, którzy jeszcze niedawno w czasie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej wspierali tzw. osłonę humanitarną i robili medialne spektakle na granicy, dziś udają, że bronią polskiego bezpieczeństwa. To nie są ludzie wiarygodni. To są ludzie, którzy wtedy stanęli po stronie przemytników i nielegalnych imigrantów, a dziś próbują zamydlić oczy opinii publicznej” – podkreślał Tomasz Baluś.
Razem można więcej. – „Dziękuję wszystkim, którzy są z nami: Koleżeżankom i Kolegom z Konfederacji, Nowa Nadzieja i Ruchu Narodowego Kibicom, mieszkańcom, patriotom z powiatu i okolic. Wasza obecność pokazuje, że Polska to nie jest kraj bezbronny. Działamy. Mówimy głośno. Nie damy się zastraszyć. Stop masowej imigracji – Polska to nasz dom!” – dobitnie stwierdził Baluś, działacz Konfederacji z Kalwarii Zebrzydowskiej.
Marcin Siwek odpowiadał za organizację pikiety i też zabrał głos, ale także swoimi refleksjami z zebranymi podzielili się także: Patryk Burzej, Wiktor Brózda, Artur Prorok i Łukasz Stec. Wszyscy lokalni liderzy Konfederacji w swoich przemówieniach ostro skrytykowali sprowadzanie imigrantów i brak skuteczności w walce z nielegalnym przekraczaniem granic Polski.
Mówiono też o realnych zagrożeniach czyli wzroście przestępczości, czego tragicznym przykładem było morderstwo Klaudii z Torunia, obciążeniach podatkowych nakładanych na obywateli w związku z imigracją, czy ryzyku konfliktów kulturowych i podmiany etnicznej, co ma miejsce w Europie Zachodniej.
Na pikiecie zebrani prezentowali hasła: „Stop masowej imigracji!”, „Polska dla Polaków!”, „Chcemy repatriantów, nie imigrantów!”. Pikieta, zakończyła się odśpiewaniem hymnu Polski, który zainicjowali kibice.
Trzeba także podkreślić, że w trakcie pikiety pojawił się prowokator, ale bardzo szybko się oddalił. Jednak Policja stanęła na wysokości zadania i wylegitymowała tego człowieka, który ewidentnie szukał zadymy.
Posłuchajcie o czym mówił młody człowiek, który sam był przez 7 lat na emigracji w Anglii: https://www.facebook.com/share/v/1FxKHJCAu7/
Oprawę muzyczną zapewnili kibice oraz zebrani manifestanci: https://www.facebook.com/share/v/1Fp8Z12F4X/
Foto: Monika Bylica:









Zostaw komentarz