Taka sytuacja. Niektórzy prawnicy którzy mają oprócz obywatelstwa polskiego inne obywatelstwo chcą zostać sędziami. Nie chcą rezygnować z innego obywatelstwa, tylko chcą je zachować, ale jednocześnie chcą być POLSKIMI SĘDZIAMI. Teraz rodzi się pytanie, jaką lojalnością będą się kierować? W stosunku do którego państwa? Do Polski czy do tego „innego”. Co więcej MS CHCE NA TO POZWOLIĆ!

Tak więc mamy DĄŻENIE MINISTERSTWA SPRAWIEDLIWOŚĆI, DO TEGO ABY SĄDZILI NAS OBYWATELE INNYCH KRAJÓW. Co więcej w przypadku popełnienia przez tych sędziów jakiegoś przestępstwa, będą mogli uciec do innego kraju i jako obywatele tego kraju mogą nie podlegać ekstradycji, czyli zapewniamy sędziom KOMPLETNĄ BEZKARNOŚĆ.

Swoją drogą ciekawe jest jakie to drugie obywatelstwo posiadają ci sędziowie którzy tak zabiegają o ten przepis.

Co ciekawe oni jako obywatele Polski, uważają że to ich „dyskryminuje” że ich PRAWEM jest możliwość bycia sędzią. Ale jest prosta sprawa, chcesz być sędzią, zrzeknij się innego obywatelstwa. Takie buty nam szyją „postępowi” i „europejscy”.