Tego jeszcze w historii UE nie było! Węgry pozwały Trybunał Sprawiedliwości UE o odszkodowanie za bezprawne działania!
To sprawa bezprecedensowa. Jest to pierwsza próba pociągnięcia instytucji UE do odpowiedzialności odszkodowawczej za jej własne orzecznictwo. Ewenement polega na tym, że TSUE miałby… sam rozstrzygać skargę przeciwko sobie, co pokazuje fundamentalny problem braku zewnętrznej kontroli nad unijnym wymiarem sprawiedliwości, który nagminnie przekracza swoje kompetencje. Władza sądownicza UE, występując w roli sędziego we własnej sprawie, to obraz jej zakłamania i iluzji sprawiedliwości, którą pokazuje wszystkim premier Orban.
Węgry zdecydowały się zakwestionować wysokość nałożonych kar finansowych przez TSUE na swoje państwo za nierealizowanie polityki migracyjnej UE (200 milionów euro ryczałtu i jeden milion euro dziennie kary okresowej!) oraz domagają się odszkodowania ze strony UE za złamanie prawa na podstawie art. 340 TFUE. Sprawa ma zdecydowanie szerszy i niezwykle ważny kontekst – to test, czy państwa członkowskie mogą skutecznie bronić swojej suwerenności konstytucyjnej wobec instytucji UE. Z całą mocą trzymam kciuki za Węgrów!
Cała Grupa Wyszehradzka, z wyjątkiem Polski, pokazuje, że walczy o swoje interesy narodowe w coraz bardziej opresyjnej Unii. Czechy odrzucają ETS2 i pakt migracyjny, Słowacja zmienia konstytucję, podkreślając nadrzędność swojego prawa nad prawem unijnym, a Węgrzy nawet pozywają TSUE. Tylko Polska, rządzona przez Tuska, wciąż jest podnóżkiem Niemiec, Ursuli von der Leyen i skorumpowanych, unijnych pseudoelit. W wyborach 2027 musimy powiedzieć temu DOŚĆ, by rozpocząć walkę o suwerenność naszej Ojczyzny!
Autor: Ewa Zajączkowska-Hernik
Polska polityczka, historyczka i dziennikarka, posłanka do Parlamentu Europejskiego X kadencji.
Szanowna Pani Ewa Zajączkowsko-Hernik, Przypominam uprzejmie o tym za w podreczniku pt. „Jaroslav Hašek Przygody Dobrego Wojaka Szwejka” znajduje sie nastepujace informacja szkoleniowa:
„Wachmistrz najwięcej kłopotów miał z instrukcją, w jaki sposób z pośród ludności miejscowej wybierać
należy płatnych donosicieli, aż wreszcie, uznawszy za niemożliwe pozyskanie kogoś z tych miejscowości, gdzie zaczynają się Blata i gdzie wszyscy jeden w drugiego mają twarde uparte łby, wpadł na koncept wyforowania na to stanowisko pastucha gminnego, którego wszyscy nazywali: „Pepiku, skoczono!“ Był to kretyn, który na takie
wezwanie zawsze podskoczył. Jedna z tych nieszczęśliwych, przez przyrodę i ludzi upośledzonych istot, kaleka, który za kilka złotych rocznie i za trochę pożywienia, pasał bydło wsiowe.”
Kogo ow nieszczesliwy kretyn przypomina?
Wujek Google AI powiada: ” AI Overview : Damy radę” (niem. „Wir schaffen das”) to słynne słowa wypowiedziane przez ówczesną kanclerz Niemiec Angelę Merkel 31 sierpnia 2015 roku, w szczytowej fazie kryzysu uchodźczego. Słowa te były odpowiedzią na pytanie dziennikarza o to, czy Niemcy poradzą sobie z napływem setek tysięcy migrantów. Merkel wyraziła w ten sposób swoje przekonanie, że społeczeństwo niemieckie jest w stanie podołać temu wielkiemu wyzwaniu, licząc na solidarność i chęć pomocy obywateli. Po dziesięciu latach od tamtych wydarzeń, Angela Merkel uważa, że Niemcy poczyniły znaczne postępy w integracji migrantów, choć przyznaje, że był to i jest proces trudny, który należy kontynuować.”
W czerwcu 1941 miliony germanskich migrantow ruszyly do rosji i kolonii rosyjskich. Informacja o integracji w/w germanskich migrantow dostepna jest w podrecznikach historii.
We Wrzesniu 1939 hordy germanskich migrantow wdarly sie do Polski. Bez zaproszenia.
Jesli Genialna Pani Kanclerzyca Germanii zaprasza migrantow to jest germanska sprawa. Genialna Pani Caryca Unii moze oczywiscie zaprosic ich na Wegry. A Madziarowie moga pokazac jej Kozakiewicza gest. I napic sie tokaju lub smacznej palinki.
Przypominam rowniez uprzejmie o tym ze gdyby nie bylo dzialania ze strony Polskiego Krola Jana to migranci po napojeniu koni w Dunaju zapewne poili by te konie w Labie, Renie, Sekwanie i Loarze. Wtedy Szanowna Pani Kanclerzyna nie musialaby ich zapraszac.
NB. Czy zgodnie z angielskim zwyczajem za przywilej obrony Wiednia Polska powinna zaplacic odszkodowanie 300 ton polskiego zlota? Pozdrowienia serdeczne. stevek